Tadeusz Dołęga-Mostowicz
Kariera Nikodema Dyzmy
Spojrzał na nią zdumiony. Pochyliła się lekko ku niemu. Nad równiutkim rzędem niebywale białych ząbków...
Spojrzał na nią zdumiony. Pochyliła się lekko ku niemu. Nad równiutkim rzędem niebywale białych ząbków...
Otrzepała paletko ze śniegu i prędko, jak mogła najprędzej, zaczęła iść ku Marszałkowskiej.
„Popamiętasz mnie...
— Czy zastanawiał się pan kiedy nad dziwną zagadką psychologiczną? Powiedzmy, masz pan romans z mężatką...
Paweł podczas nocy poślubnej przekonał się, że nie byłam dziewicą… I nie mógł tego znieść...
— Ta dziewka — wyrzuciła ze ściśniętego gardła — ta dziewka jest twoją kochanką!
Wzruszył ramionami.
— Dobrą znalazłeś...
I wrażenie to nie ustępowało z biegiem lat. Mąż ją przerażał, chociaż nie bała się...
Sama nie przypuszczała, by to drobne zdarzenie mogło wywołać w niej aż tak silne zdenerwowanie...
Nagle zacisnęła palce: przecie ją zdradza, ordynarnie zdradza z jakąś inną. Tamta na pewno wie...
Czy Marian miał inną — nie wiedziała. Nieraz aż do bólu musiała zagryzać wargi, by go...
Bywa kołem zamachowym szeregu zdarzeń, napędzając ludzi do działania. Za pomocą tego hasła zwracamy uwagę na te momenty w tekście, w których zazdrość jest raczej siłą kierującą postępowaniem niż tylko uczuciem.