Oferta dla Przyjaciół Wolnych Lektur...

Przyjaciele Wolnych Lektur otrzymują dostęp do specjalnych publikacji współczesnych autorek i autorów wcześniej niż inni. Zadeklaruj stałą wpłatę i dołącz do Towarzystwa Przyjaciół Wolnych Lektur.

TAK, chcę dołączyć!
Nie, rezygnuję z tej oferty
Informacje o nowościach

Informacje o nowościach w naszej bibliotece w Twojej skrzynce mailowej? Nic prostszego, zapisz się do newslettera. Kliknij, by pozostawić swój adres e-mail.

x
X
Support!
Help free the book!George Orwell - Rok 1984
collected: 14169.50 złneeded: 18750.00 złuntil fundraiser end:
Help free the book!

5647 free readings you have right to

Language Language

Author: Antoni Malczewski,
motif: Światło

  • Antoni Malczewski X

Author: Antoni Malczewski

Ur.
3 czerwca 1793 w Warszawie lub w Kniahininie na Wołyniu

Zm.
2 maja 1826 w Warszawie

Najważniejsze dzieła:
Maria (1825)

W historii literatury figuruje jako autor jednego dzieła (auctor unius libri). Jest to jednak tekst artystycznie świetny, oryginalny, wyrastający z nurtu europejskiego ,,czarnego romantyzmu". Choć powieść poetycka Maria została wydana już po ukazaniu się pierwszego tomu poezji Mickiewicza, wyznacza ona osobny, niezależny nurt polskiego romantyzmu i stała się obiektem fascynacji i inspiracji dla wielu twórców tego okresu (m. in. Słowackiego). Młodo zmarły autor Marii zyskał sobie sławę poety przeklętego.
Malczewski był z wykształcenia wojskowym i inżynierem. Uczeń Liceum Krzemienieckiego, służył następnie w Korpusie Inżynierów w Warszawie, uczestnicząc w budowie fortyfikacji twierdzy Modlin. Mimo najszczerszych chęci, z powodu kontuzji nogi nie wziął udziału w wyprawie Napoleona na Moskwę; po klęsce Napoleona służył jeszcze jakiś czas w wojsku Królestwa Kongresowego (w sztabie kwatermistrzostwa), szybko jednak, z końcem 1815 roku, podał się do dymisji i wyjechał na kilka lat zagranicę, początkowo towarzysząc księżnej Lubomirskiej (dla niej powstał wiersz La petit Ida). Malczewski odwiedził Szwajcarię, był pierwszym Polakiem, który zdobył Mont Blanc; doświadczenie to opisał w artykule naukowym opublikowanym w Biblioteque Universelle; oddźwięk doznanych wówczas przeżyć zapisany został również w jednym z przypisów autorskich do Marii. Podczas dłuższego pobytu we Włoszech poznał osobiście Byrona. Odwiedził też Francję i Anglię, interesował się nowinkami naukowymi, chemią, naukami przyrodniczymi; zafascynowany tzw. magnetyzmem zwierzęcym (zwanym też mesmeryzmem), zaczął praktykować techniki zbliżone do dzisiejszej bioenergoterapii. Po powrocie do kraju w 1820 lub 1821 roku tym sposobem rozpoczął kurację cierpiącej na histerię Zofii Rucińskiej, z którą związały się ostatnie lata jego życia. Zmarł w Warszawie, w nędzy (wydanie Marii na przełomie lipca i sierpnia 1825 nie przyniosło spodziewanych zysków), wycieńczony fizycznie przez nieznaną do dziś chorobę (może był to rak). Został pochowany na Powązkach.
Z zachowanych nielicznych drobnych pism, poza wspomnianym wierszu do Idy, zwraca uwagę wiersz O jak przykro do swoich wracać bez nadziei!.

Antoni Malczewski in Wikipedia

Motif: Światło

Motyw ten przeznaczony jest do zaznaczania fragmentów, w których opisy oddziaływania lub przemian światła (wschodów i zachodów słońca, tajemniczego blasku księżycowego itp.) mają wpływ na postrzeganie rzeczywistości, oddają stan psychiczny bohaterów, czy wręcz dają wgląd w prawdę o świecie. Z tym ostatnim przypadkiem mamy do czynienia np. w Marii Malczewskiego (która, niestety, nie znajduje się obecnie w lekturach szkolnych), kiedy Wacław wraca nocą do swej ukochanej Marii, dopełniwszy warunków, które miały zapewnić akceptację ich związku, pełen nadziei na spokojne, szczęśliwe życie i spełnienie swej miłości. Wchodzi przez okno do sypialni Marii — zupełnie w guście kochanka romantycznego — lecz na łożu zastaje jej ciało nie uśpione, ale martwe. W drodze i w pokoju Marii towarzyszy Wacławowi księżyc, którego „twarz” zdaje się być ironicznie uśmiechnięta — jakby szydził on z bezowocnych usiłowań i daremnych pragnień ludzkich. Światło księżyca, padając na trupa dziewczyny, daje mu pozór życia — Wacław stara się początkowo ocucić Marię, a kiedy odkrywa prawdę (że podstępnie wywabiono go z domu, żeby Marię zamordować), popada w szaleństwo. Światło księżyca, zwyczajowo oświetlające schadzki kochanków i tu przywołane początkowo w pozornie podobnej funkcji, ostatecznie służy odsłonięciu prawdy o ironii tragicznej, wpisanej w los człowieka, ironii określającej jego kondycję.
W Sklepach cynamonowych Schulza znajdziemy natomiast opis oddziaływania silnego światła słonecznego — skutkiem czego latem słońce jakby nakłada na wszystkie twarze tę samą maskę swych czcicieli, tj. nadaje wszystkim twarzom ten sam grymas.
Ponadto istnieją oczywiście jeszcze konwencjonalne znaczenia wschodu słońca (zmartwychwstanie, początek życia) i zachodu (śmierć, początek panowania mrocznych sił zła); zob. też: pozory, cień.

Close

* Loading