Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 475 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Otóż powtarzam, jechałem do domu — do własnego domu, przy którego ognisku każdy z nas ma...
Joseph Conrad, Lord Jim
– I… Grał, a trawy się dzierżał, wiecie! Gadacie, co wama ślina przyniesie, ale nie ze...
Władysław Stanisław Reymont, Chłopi, Chłopi, Część czwarta - Lato
Prusy Wschodnie i Zachodnie uśmiechają się nam. Królewiec i Gdańsk — mogłożby to być polskie? Jeszcze...
Cezary Jellenta, Wielki zmierzch