Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 486 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Nocą, bez celu i sensu wałęsał się po nieskończonym bulwarze nowego miasta albo po prostu...
Stefan Żeromski, Przedwiośnie
Nie skończyła, bo wszedł Jambroży, pochwalił Boga i usiadł przed kominem.
— Ziąb taki i plucha...
Władysław Stanisław Reymont, Chłopi, Chłopi, Część pierwsza - Jesień
— Coś ci powiem, drogie dziecko — rzekła po chwili. — Jeśli ktoś ma zmartwienie, którego nie może...
Johanna Spyri, Heidi