Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!dowiedz się więcej
Tęgo sobie podpili, że już wszyscy razem gadali, a brali się w bary, a obłapiali...
Władysław Stanisław Reymont, Chłopi, Chłopi, Część pierwsza - Jesień
Skończywszy golić się przed lustrem, P'an Tsiang-kuei wytarł starannie twarz, ręce i całe ciało...
Bruno Jasieński, Palę Paryż
— Na długo? Przyjdź prędko, mój złoty, mój jedyny! — prosiła, przytulając się do niego i przytrzymawszy...
Władysław Stanisław Reymont, Ziemia obiecana, Ziemia obiecana, tom pierwszy