Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!dowiedz się więcej
Boryna obszedł podwórze, zajrzał do koni, parskały i gryzły obroki; wsadził głowę do obory, bo...
Władysław Stanisław Reymont, Chłopi, Chłopi, Część pierwsza - Jesień
— Nieszczęście by chyba waćpanu taka służba przynieść mogła.
A namiestnik przechylił się przez drzwiczki kolaski...
Henryk Sienkiewicz, Ogniem i mieczem, Ogniem i mieczem, tom pierwszy
Oczekiwano więc niecierpliwie owego dnia, w którym zwariowaną już w kołysce panienkę miano wprowadzić w...
Kornel Makuszyński, Panna z mokrą głową