Romain Rolland
Colas Breugnon
— To sprawa gardłowa. Nie boimy się, ale zważ no, Breugnon, że właściwie nie mamy prawa...
— To sprawa gardłowa. Nie boimy się, ale zważ no, Breugnon, że właściwie nie mamy prawa...
Póki żył nasz kochany książę Ludwik, wszystko szło po staremu, bo udawał, że niczego nie...
Nie rozumie, że Francuz musi kpić ze swego władcy. Jeśli się nie śmieje, na pewno...
I czuł się panem Ukrainy. Zaporoże stało przy nim, bo nigdy pod niczyją buławą nie...
Chłopskim watahom nie legitymowali się wcale, bo te najczęściej za starszych zaporoskich ich miały. Wszelako...
Był to bowiem pan nadzwyczaj tkliwego serca i dla żołnierzów ojciec prawdziwy. Dyscypliny przestrzegał żelaznej...
Od tej chwili kończyły się na Siczy obrady zbiorowe, rządy atamanów, sejmy i przewaga „towarzystwa...
Wszelako strach panował jeszcze nad głodem krwi i mordu. To tylko za złą wróżbę na...
Gdy takie myśli opadły ciężką głowę hetmana, naówczas zamykał się w swej kwaterze i pił...
Kościół, klasztor i otaczające go mury widniały coraz wyraźniej, stawały się coraz wspanialsze, ogromniejsze. Dojrzeli...
Jest to zwierzchnictwo nad innymi, przywilej (lub zdolność) rządzenia innymi. Rodzi się z niej pokusa nadużyć: stosowania przemocy, czy też pychy. W literaturze spotykamy wiele przemyśleń na temat władzy, jej źródeł i legitymizacji oraz odpowiedzialności związanej z jej sprawowaniem (zob. też: król, przywódca, urzędnik, sędzia i itp.)