Iwan Bunin
Suchydół
I od tej jesieni zaczęła więdnąć. Życie jej poszło ową koleiną codzienności, z której już...
I od tej jesieni zaczęła więdnąć. Życie jej poszło ową koleiną codzienności, z której już...
Mieszkańcy Suchegodołu wychowywali się wśród głuchego, ponurego życia, mającego jednakże pozory utrwalonego bytu, a nawet...
— Wstyd powiedzieć! — mruczał do siebie. — Jak żyję, nie byłem w Moskwie!
Rzeczywiście, nie był. A...
— Ot, jak leżałem, prawie już zdychałem, to dużo o nim myślałem! Jedno tylko myślałem: że...
Nie masz nic stałego na świecie — woła Cyd Hamed, filozof mahometański. Pory roku niszczą się...
Wyjeżdżając z Barcelony Don Kichot smutnie obejrzał się na to miejsce, gdzie spadł z konia...
Co do mnie, przebiegając drogę do Blunderstone, przeżywałem w pamięci każdy dzień z przeszłości i...
Nie waham się twierdzić, że w naszej dobie nie ujmujemy jednego jedynego wiersza Iliady czy...
Za to ze smutkiem myślałem, że wysiłek, jaki podejmujemy my, uczeni, aby zatrzymać i zachować...
Przykrość nie polega właściwie na zbytnio przedłużonym trwaniu, lecz na tym, że widzimy, jak wszystko...
Stanowi ono funkcję czasu i wpływa zasadniczo na charakter kondycji ludzkiej. Przemijają zarówno dobre, jak i złe momenty. Fakt ten może wywoływać rozpacz, skoro nic nie trwa wiecznie, na niczym nie można trwale się oprzeć, wszystko więc jawi się jako marność (vanitas). Może jednak równie dobrze nieść pociechę, że wszystkie cierpienia zesłane przez los również przeminą. Ze świadomości takiej można czerpać siłę, by przetrwać złe chwile.