Helena Mniszkówna
Ordynat Michorowski
Dęby wołyńskie, olbrzymy niebotyczne, trzęsły potwornymi głowami. One tylko zielone swe grzywy rozpościerały dumnie i...
Dęby wołyńskie, olbrzymy niebotyczne, trzęsły potwornymi głowami. One tylko zielone swe grzywy rozpościerały dumnie i...
Barbarzyńskie topory w rękach bestii ludzkich grzmiały już donośnie, śmiało, z rozmachem piekielnych cepów. Chłopstwo...
— W Szalach ograbiona kasa! Kasjer zabity; hrabstwo uciekli. W Ożarowie strajk; palą budynki hrabiego… bunt...
Ordynat pytał o różne szczegóły tyczące się powstania buntu. Badał drobiazgowo warunki utrzymania i opłaty...
Iść między ludzi nie jak Michorowski arystokrata, rodowy pan, magnat i bogacz, lecz jako Michorowski...
Lokaje! Hej! Gdzie moi lokaje!
Co pan rozkaże?
Nic...
Jaśnie pan raczy coś wyrzucić dla czeladzi!
Jak ty mnie tytułujesz?
Ach, panie, niech się pan nie gniewa, ale pan wygląda tak zabawnie, że nie...
Ha! W ten sposób obchodzić się ze swoim wielbicielem i to najwierniejszym, najprzywiązańszym, jaki...
Niech diabli wezmą szczerość! To liche rzemiosło: wyrzekam się go; odtąd nie w głowie mi...
Pan stanowi parę do motywu sługi; hasło służy wskazywaniu tych fragmentów, w których przedstawiana jest relacja pan — sługa (wiążąca się często z obustronną opieką).