Kornel Makuszyński
Awantury arabskie
myślał nad czymś Al Mahar bardzo długo, co było widać po jego czole, które się...
myślał nad czymś Al Mahar bardzo długo, co było widać po jego czole, które się...
Nikt i nigdy nie zapomni tej chwili, w której po raz pierwszy ujrzał morze. Wspomnienie...
Chmury, czołgając się powoli, powlokły się w stronę lądu i morze cokolwiek pojaśniało. Dalekie, wzdęte...
Port w Gdyni pachniał wonią ostrą i przejmującą; można w niej było rozróżnić zmącone, nawzajem...
Zlepił ułamki wielu usłyszanych słów i ułożył z nich szorstką uczciwą prawdę: „Morzu trzeba ludzi...
Noc była pogodna i gadała z wielką wodą. Gwiazdy tak drżały, jak gdyby chciały wyrwać...
Właściwie było ich, poza nim, troje w tym domu; była tu jeszcze osoba najważniejsza, najbardziej...
Nikt jednak nie wiedział, co się naprawdę dzieje w sercu tego dziwaka; nie wiedział, że...
— Jest on samowładnym na okręcie panem. Z chwilą, kiedy statek odbije od brzegu, kończy się...
Mówili wtedy cicho, sen bowiem miała czujny i gotowa była wychynąć z topieli jak nagle...
Morze kojarzone jest z podwójną symboliką. Z jednej strony morze jako żywioł zmiennych form, tworzonych i unicestwianych co chwilę, stanowiło obraz panteizmu, fascynując oraz przerażając romantyków. Z drugiej strony w twórczości Conrada morze uobecnia działanie przeznaczenia, a zarazem pozwala bohaterom ukazać ich prawdziwą moralną wartość. Ponadto morze łączy się oczywiście z podróżą, przygodą, podbojem, błądzeniem (mit Odyseusza), narażeniem na działanie nieprzewidywalnych, a potężnych sił natury; pamiętać też należy, że w swym przepastnym mrocznym łonie zwykło kryć potwory.