Antonina Domańska
Historia żółtej ciżemki
A może ty głodny?
— No — odpowiedział z przejęciem.
To króciuchne, jednozgłoskowe słówko znaczyło przed czterystu...
A może ty głodny?
— No — odpowiedział z przejęciem.
To króciuchne, jednozgłoskowe słówko znaczyło przed czterystu...
Piotr rozumiał. Nie czuł do nikogo żalu, żadnych do nikogo nie rościł pretensji. Wiedział, że...
Chłopcu uczyniło się mdło. Nie zdawał sobie wyraźnie sprawy, czy to nieznośny sprawia zapach czy...
— Przez dwa dni nie będziesz nic jadł!
— Dobrze, panie — odrzekł Piotr posłusznie. — A pić mogę...
Przez kilka dni trzymano jeńców na uwięzi.
Nie karmiono ich i nie dawano im wody...
Dołączając to hasło do naszej listy myśleliśmy o opisach fizycznego doznania głodu (najczęściej związanego z ubóstwem, biedą). Być może znajdą się również ciekawe fragmenty mówiące o jakimś rodzaju głodu duchowego (w rozumieniu dotkliwego pragnienia).