Helena Nyblom
Zwierzęta i ludzie w baśniach i legendach dawnej Północy
Zarówno troll jak i jego żona byli nikczemni, zepsuci do szpiku kości i przebiegli, a...
Zarówno troll jak i jego żona byli nikczemni, zepsuci do szpiku kości i przebiegli, a...
Całymi dniami wędrował samotnie po skalnej pustyni. Jeśli znalazł jakiegoś ptaszka, potrafił go schwytać, odgryźć...
Był sobie raz król i królowa. Nie mieli dzieci. Bardzo marzyli o potomstwie, ale ich...
Słuchaj no, stara! — powiedział do trollicy. — Ukradnijmy królewskie dziecko! To prosta sprawa. Raszpla, która ma...
. Kołyskę wyłożono fiołkami tak, że pachniało w niej jak w raju. Mimo to królowa nie...
Ale Bianki Marii to nie dotknęło. W milczeniu wykonywała swoją pracę, a gdy trollica pomstowała...
Bianka szła dalej przed siebie, aż doszła do akacjowego zagajnika, z którego dawno temu porwały...
W kąciku kuźni, za wielką kupą żelastwa, bawiło się dwoje dzieci: czarnowłosy chłopczyk i złocistoloka...
Odwrócili główki: jakoż był to w istocie Waluś Klepka, synek dziesięciolatek imćpana Pietra Klepki, bednarza...
Dziecko posiada dwoisty status w literaturze. Niekiedy przypisywana jest mu naiwność, dzięki czemu obserwowany przez nie świat odkrywa swą obłudę. Kiedy indziej zaś podkreśla się cechujące dzieci okrucieństwo. W romantyzmie uformowany został swoisty mit dziecka jako posiadającego ,,naturalny" dostęp do prawdy, dar jasnowidzenia i przeczucia (taki jest mały Orcio w Nie-Boskiej komedii). Dziecko bywa beztroskie i niewinne (angeliczne), ale niekiedy posiada cechy diaboliczne.