Zofia Nałkowska
Romans Teresy Hennert
Ach, jakiż to był ten dom i ona w nim — dom, przesycony najcieplejszym światłem kochania...
Ach, jakiż to był ten dom i ona w nim — dom, przesycony najcieplejszym światłem kochania...
Ta drobna dziewczynka o rysach pospolitych, niedbała i obojętna pośród szlachetnego zbytku starego domu, podniesiona...
Dzień był sobotni i Stanisław, ordynans Gondziłłów, robił porządki w ich małym mieszkaniu.
Był jak...
Willa, wydająca się z zewnątrz małym domkiem, miała wewnątrz masę przestrzeni i dwadzieścia parę pokoi...
W ciągu tygodnia stanął niewielki domek, o jednej dużej i dwu małych izbach, z obszerną...
I rzeczywiście było to cesarskie łóżko. Świeża czystość promieniowała nie tylko z tego łóżka, ale...
Doświadczali uczucia wytchnienia, że jest już po wszystkim. Rozkwaterowali się, po raz pierwszy od trzech...
Stecki wynalazł dom niewielki, zupełnie osobny. Była to raczej willa, drewniana jak wszystkie, pociągnięta brunatną...
W owym domu, w którym odruchowo stał się naraz ewangeliczną Marią, Banasiowi przypadła rola Marty...
Pokój był zupełnie uprzątnięty. Powinien był stać się jeszcze zamieszkały. Pomagał już w tym ogień...
W związku z motywem domu myśleliśmy raczej o pewnym miejscu wyobraźniowym, niż o opisach konkretnych budynków (choć i takie, być może, warte będą zaznaczenia, jeśli niosą ze sobą coś więcej niż np. opis szczegółów architektonicznych). Dom stanowi niekiedy synonim utraconego raju (szczególnie dla emigrantów, wygnańców i zesłańców), pierwiastkowego obrazu świata, dzieciństwa, rodziny, ojczyzny. Z drugiej strony istotne są również w jego przestrzeni szczególne miejsca (zob. też: piwnica, kuchnia, salon, ogród).