Kornel Makuszyński
Wielka Brama
— Do pana Piotra — odkrzyknięto. — List i coś tam jeszcze.
Uchylili drzwi, a przez szpary wsunęła...
— Do pana Piotra — odkrzyknięto. — List i coś tam jeszcze.
Uchylili drzwi, a przez szpary wsunęła...
Masz, Piotrusiu, weźmij to i schowaj…
— Co to jest, pani Fregato?
— Mój złoty kolczyk… Z...
Nawet raz, przypominam sobie, podarował mi duży, świecący kamień, który mi się najbardziej podobał z...
— Co za obrona konieczna? — zapytałem, nic nie rozumiejąc.
No — z tym — tym — — — Zottmanem! — krzyknął mi...
Przeszukałem jego skrzyneczkę, gdzie leżały dewizki do zegarka, małe koncyfiksy, grzebienie, szpilki do włosów, broszki...
— Siostra — rzekł Orso do miss Nevil — chce pani uczynić osobliwy podarek, ale my, Korsykanie, niewiele...
Kolomba zaś, aby zażegnać niebezpieczeństwo, na jakie naraża darowanie przyjaciołom tnącej lub kłującej broni, zażądała...
— Jest w tej walizce coś dla ciebie, droga Kolombo — rzekł. — Daruj, że ci przywożę tak...
Twój piękny surdut poszedłby w strzępy po dwóch dniach, gdybyś się w nim wybrał w...
— Są wśród nas siły i talenty ukryte, jak cenne minerały w ziemi. Ale rzadko kiedy...