Arthur Conan Doyle
Czarny Piotr
Usłyszałem brzęk jak gdyby stalowego łańcucha, a zaraz potem ryk niby rozszalałego byka. Chwilę później...
Usłyszałem brzęk jak gdyby stalowego łańcucha, a zaraz potem ryk niby rozszalałego byka. Chwilę później...
Jim pobiegł od nas do miasteczka i pił od południa w zajeździe.
Potem zaś, mocno...