Blackout

Od 12 lat Wolne Lektury udostępniają książki nieodpłatnie i bez reklam
Jesteśmy najpopularniejszą biblioteką w Polsce: w 2019 roku 5,9 miliona unikalnych użytkowników odwiedziło nas 21 milionów razy. Wszyscy zasługujemy na bibliotekę, która gwarantuje dostęp do najwyższej jakości wydań cyfrowych.

Stoi przed nami realna groźba zamknięcia
Niestety, z milionów czytelników wspiera nas jedynie niewiele 190 osób. Środki, jakie do tej pory pozyskiwaliśmy ze źródeł publicznych, są coraz mniejsze.

Potrzebujemy pomocy Przyjaciół
Nie uda się utrzymać tej niezwykłej biblioteki bez Twojego wsparcia. Jeśli możesz sobie na to pozwolić, zacznij wspierać nas regularnie. Potrzeba minimum 1000 Przyjaciół, żeby Wolne Lektury dalej istniały.

Zostań naszym Przyjacielem!

Tak, chcę pomóc Wolnym Lekturom!
Nie chcę pomagać, chcę tylko czytać
Wesprzyj

Wspieraj Wolne Lektury

x

Spis treści

    1. Filozof: 1
    2. Piękno: 1
    3. Przyroda nieożywiona: 1

    pisownia joty: melodja > melodia

    pisownia łączna / rozdzielna: Jakkolwiekbądź > Jakkolwiek bądź

    pisownia wielką literą w zdaniu: Drobny (nieskazitelna czystość lazuru! drobny żagielek dygocący na widnokręgu)

    Charles BaudelaireWyznanie artystytłum. Stefan Napierski

    1

    Jakże przeszywają dnie skłaniającej się jesieni! Ach! przeszywające aż do bólu! Istnieją bowiem pewne odczucia wyborne, których niepochwytność nie wyłącza natężenia; i nie ma żądła bardziej przenikającego od ukąszenia Nieskończoności.

    2

    Przyroda nieożywiona, FilozofWielkie upojenie topienia wzroku w bezmierność niebios i morza! Samotność, milczenie, nieskazitelna czystość lazuru! Drobny żagielek dygocący na widnokręgu, i który swą maleńkością i wyodrębnieniem naśladuje nieuleczalne me życie, melodia monotonna wodogrzmotu, te wszystkie istnienia myślą poprzez mnie lub ja myślę przez nie (w nieobjętości bowiem rozmarzenia ja niknie szybko!); rozmyślają, powiadam, lecz muzycznie i malowniczo, bez zawiłych wybiegów, bez sylogizmów, bez wyprowadzania wniosków.

    3

    Jakkolwiek bądź, myśli te, czy to gdy wynikają ze mnie, czy unoszą się z rzeczy, niebawem nadto stają się wytężone. Napięcie w rozkoszy powoduje niepokój i uchwytne cierpienie. Nerwy moje zbyt rozpięte drgać jeno potrafią wibracją krzykliwą i bolesną.

    4

    PięknoI oto głębia nieba trwoży mnie; przejrzystość jego wtrąca w rozpacz. Bezuczuciowość morza, nieodmienność widowiska wzmagają opór… Ach! trzebaż cierpieć wiecznie lub wiekuiście uciekać przed pięknem? Naturo, czarodziejko bezlitosna, rywalko zawsze zwycięska, przywróć mi swobodę! Przestań kusić żądze moje i pychę! Pilne przenikanie piękna to pojedynek, w którym artysta krzyczy z przerażenia, nim pokonany padnie.

    Close
    Please wait...