Wesprzyj

Wspieraj Wolne Lektury

x

Spis treści

    1. Chrystus: 1
    2. Morze: 1

    Kazimierz Przerwa-TetmajerSymbol[1]

    1

    Noc na wód cichym, bezbrzeżnym pustkowiu.

    Przez nieruchome ciemnych chmur tumany[2],

    Na fale księżyc prześwieca miedziany

    Wśród gwiazd, o blasku przygasłym ołowiu.

    5

    MorzeWiatr, świszcząc głucho, jak w gęstym sitowiu,

    Pełza po wody powierzchni rozchwianej

    I, zda się, wlecze senne oceany

    Ku nagich, skalnych wybrzeży wezgłowiu[3].

    ChrystusNa głębi głuchej, ciemnej i bezkresnej,

    10

    W mglistym księżyca blasku się kołysze

    Krzyż — na nim Chrystus rozpięty bolesny.

    Gdzieś w nieskończoność, w nieprzebraną ciszę,

    W niezmierną pustkę płynie przez odmęty

    Krzyż — na nim Chrystus bolesny rozpięty.

    Przypisy

    [1]

    symbol — w poetyce okresu Młodej Polski za symbol uważano obraz wyrażający trudne do jednoznacznego sprecyzowania znaczenia, intensywnie za to oddziałujący na nastrój. [przypis edytorski]

    [2]

    tuman — tu: kłąb. [przypis edytorski]

    [3]

    wezgłowie — część legowiska, gdzie się kładzie głowę. [przypis edytorski]

    Close
    Please wait...