Wolne Lektury potrzebują pomocy...

Biblioteka Wolne Lektury to podstawowe źródło bezpłatnych lektur szkolnych dla uczniów i nauczycieli. Jesteśmy za darmo, bo utrzymujemy się z dobrowolnych darowizn i dotacji. Na stałe wspiera nas 322 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 1000 regularnych darczyńców. Potrzebujemy Twojej pomocy!

Jak nam pomóc?

1. Wpłacając niewielką, comiesięczną darowiznę. Stałe wpłaty mają wielką moc, bo dają bibliotece stabilność! Z góry dziękujemy!

2. Przekazując na Wolne Lektury 1% podatku. To nic nie kosztuje, wystarczy podać w formularzu PIT numer KRS: 0000070056 i organizacja: fundacja Nowoczesna Polska.

3. Zamieszczając informację o zbiórce na Wolne Lektury w mediach społecznościowych. Czasami wystarczy jedno dobre słowo!

W Wolnych Lekturach często mawiamy, że nasza praca to „czytanie dzieciom książek”. Robimy to od 12 lat. Dziś Wolne Lektury potrzebują Twojej pomocy — bez wsparcia nie będziemy mogli tego robić dalej.

Dorzuć się do Wolnych Lektur!
Przejdź do biblioteki
Wesprzyj nas

Wesprzyj nas!

x

Spis treści

    1. Kobieta: 1
    2. Koń: 1
    3. Przywódca: 1
    4. Religia: 1
    5. Rycerz: 1
    6. Śmierć bohaterska: 1
    7. Żołnierz: 1

    Adam MickiewiczŚmierć Pułkownika[1]

    1

    Kobieta, Przywódca, Rycerz, Śmierć bohaterska, ŻołnierzW głuchéj puszczy, przed chatką leśnika,

    Rota strzelców stanęła zielona;

    A u wrót stoi straż Pułkownika,

    Tam w izdebce Pułkownik ich kona.

    5

    Z wiosek zbiegły się tłumy wieśniacze:

    Wódz to był wiélkiej mocy i sławy,

    Kiedy po nim lud prosty tak płacze

    I o zdrowie tak pyta ciekawy.

    KońKazał konia Pułkownik kulbaczyć,

    10

    Konia w każdéj sławnego potrzebie;

    Chce go jeszcze przed śmiercią obaczyć,

    Kazał przywieść do izby — do siebie.

    Kazał przynieść swój mundur strzelecki,

    Swój kordelas i pas i ładunki;

    15

    Stary żołnierz, — on chce, jak Czarniecki,

    Umierając, swe żegnać rynsztunki[2].

    A gdy konia już z izby wywiedli,

    ReligiaPotém do niéj wszedł ksiądz z Panem Bogiem;

    I żołnierze od żalu pobledli,

    20

    A lud modlił się klęcząc przed progiem.

    Nawet starzy Kościuszki żołnierze,

    Tyle krwi swéj i cudzéj wylali,

    Łzy ni jednéj — a teraz płakali,

    I mówili z księżami[3] pacierze.

    25

    Z rannym świtem dzwoniono w kaplicy;

    Już przed chatą nie było żołnierza,

    Bo już Moskal był w téj okolicy.

    Przyszedł lud widzieć zwłoki rycerza.

    Na pastuszym tapczanie on leży —

    30

    W ręku krzyż, w głowach siodło i burka,

    A u boku kordelas, dwururka.

    Lecz ten wódz, choć w żołnierskiéj odzieży,

    Jakie piękne dziewicze ma lica?

    Jaką pierś? — Ach, to była dziewica,

    35

    To Litwinka, dziewica–bohater,

    Wódz Powstańców — Emilija Plater![4]

    Przypisy

    [1]

    Pułkownik — Pułkownikiem tym jest Emila hr. Platerówna (1806–1831), od dzieciństwa niemal marząca o odegraniu roli Joanny d'Arc. Umysłowo i fizycznie przygotowaną zastał ją listopad 1830 r. Na pierwsze hasło zapałem swym porywa mieszkańców Dusiat, organizuje z nich zastęp powstańców, stacza nieszczęśliwą (z powodu braku amunicji) walkę z Moskalami pod Jeziorasami, łączy się następnie z partią wolnych strzelców wilkomierskich, walczy z nadzwyczajnym męstwem w bitwie pod Prystawianami przy boku Potockiego. Gdy Chłapowski stanął na Litwie, zamianował ją kapitanem w 25. pułku liniowym; w tym charakterze bierze ona udział w zaciętych walkach pod Kownem i Szawlami. Kiedy zaś Chłapowski postanowił wycofać się do Prus, opuszcza go i usiłuje przedrzeć się do Warszawy; po dziesięciodniowym jednak marszu w chłodzie i głodzie, wyczerpana do cna z sił, została w chacie leśnika, skąd za staraniem krewniaka przeniesiona do dworu właściciela wsi, poczęła powoli przychodzić do sił. Na wieść o upadku Warszawy popadła w rozpacz; wielkie, gorące serce przestało bić, nie chcąc bić na grobie ojczyzny (J. Straszewicz, Emilie Plater, Sa Vie et sa Mort). [przypis redakcyjny]

    [2]

    Pomysł żegnania się z koniem, towarzyszem bojów, przejęty, zdaje się, z Niemcewicza dumy o Czarnieckim, w której poeta za Kochowskim wprowadził podobną wzruszającą scenę żegnania się wodza z ulubionym rumakiem. [przypis redakcyjny]

    [3]

    księżami — dziś popr.: księżmi. [przypis edytorski]

    [4]

    Śmierć pułkownika ukazała się po raz pierwszy drukiem w paryskim wydaniu z 1836 r. [przypis redakcyjny]

    Close
    Please wait...