Wolne Lektury potrzebują pomocy...


Potrzebujemy Twojej pomocy!

Na stałe wspiera nas 375 czytelników i czytelniczek.

Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 1000 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?

Tak, dorzucę się do Wolnych Lektur!
Tym razem nie pomogę, przechodzę prosto do biblioteki
Znajdź nas na YouTube

Audiobooki Wolnych Lektur znajdziesz na naszym kanale na YouTube.
Kliknij, by przejść do audiobooków.

x

Spis treści

    1. Cierpienie: 1
    2. Deszcz: 1
    3. Góra: 1
    4. Noc: 1

    fleksja: głuchem > głuchym

    błąd źródła: sie > się

    wprowadzono poprawki wyszczególnione w erracie

    Otto zur LindeSkargatłum. Stefan Napierski

    Kto słyszy wołanie pątników po nocy?
    Chwieją się w płaszczach rozwianych ponad czeluścią boleści,
    w bramy ciemności nurkują szarzy, znaczeni wysłańcy,
    Długi orszak olbrzymów ryje morze dygocące strapienia.
    Noc, GóraZamknij owisłe[1] twe fale, o, nocy, ponad tą ciżbą[2]!
    Ścianę twoją mi w poprzek wypiętrz przed oblicze!
    Podźwignę się oparty o stromość wierzchołka.
    Wydźwignę się nad szczyt Araratu[3].
    Zdejmuję księżyce z kopuły niebios.
    Na dachach nocy spłaszczone dłonie
    mocno wyprężę. Ponad świat wszystek
    niedolę moją wykrzyczę, iż się echo załamie.
    Och, piersi moje są jak brzuch rodzący!
    Z warg moich rzęzi trombita[4] Sądu: gdzie spokój? spokój?
    Długo huczące skargi falującego żalu toczą jęczące góry.
    Wrzask przeraźliwy rygle piekieł rozwala.
    DeszczBoleść rozpryskana kona z westchnieniem na głuchym przetaczaniu się nurtu,
    co szepce kopule: gdzie spokój? spokój?
    CierpienieBiada! o, biada! Dudnienia młota o dachy świata,
    gdy ramię moje odskoczy — są pukaniem w sypialni,
    stukotem kropli deszczowych o szybę.
    Tedy[5] stopni tysiącem popełznę,
    by między murami piwnicy przebudować mą skargę,
    na słomie lecz, żebrak[6], między szczurami i zielskiem.
    Strapienie moje martwe, gdzie zbutwiał mój ból, gdzie mój gniew zadławił się o wapno mokre.
    Trwoga moja płonie krwawo w szczurzych źrenicach.
    Skargo, moja skargo, pełznij, pochylona!
    Pytaj niskich pułapów; padnie zapytanie głucho na tę słomę: gdzie spokój? ukojenie ciszy?
    z lękiem ciężarna kobieta: to ty! ty! zadyszy.

    Przypisy

    [1]

    owisły — obwisły. [przypis edytorski]

    [2]

    ciżba — tłum, gromada. [przypis edytorski]

    [3]

    Ararat — góra w dzisiejszej Turcji, na jej szczycie wg Biblii wylądowała Arka Noego po potopie. [przypis edytorski]

    [4]

    trombita — długa drewniana trąba, ludowy instrument muzyczny. [przypis edytorski]

    [5]

    tedy (daw.) — więc, zatem. [przypis edytorski]

    [6]

    na słomie lecz, żebrak — prawdopodobnie: położyć się na słomie jak żebrak. [przypis edytorski]

    Close
    Please wait...