Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
600 000 zł

Nazywam się Justyna Czechowska. Dla Wolnych Lektur przetłumaczyłam trzy teksty szwedzkich modernistek, kobiet piszących na przełomie dziewiętnastego i dwudziestego wieku.

Bardzo lubię zaglądać na stronę Wolnych Lektur, bo znajduję tam ciągle nowe rzeczy. Jest to olbrzymia biblioteka, którą z powodzeniem można w całości zabrać do plecaka na wakacje. Bardzo Państwu polecam. Wspierajcie Wolne Lektury!

Wesprzyj Wolne Lektury — teraz, zanim zapomnisz

Motyw: Łzy w utworze Chłopi, Część druga - Zima

Motyw: Łzy

Łzy można traktować jak szczególną kategorię antropologiczną: pojawia się w wielu utworach literackich, odróżniając się od płaczu czy rozpaczania. Łza zawsze jest obdarzona szczególnym znaczeniem i wielowiekową tradycją literacką. W Trenach Kochanowskiego pojawiają się ,,łzy Heraklitowe" (tu towarzyszą rozpaczy i żałobie), w twórczości romantyków łzy pełnią rolę oczyszczającą i znamionują swoistą postawę wobec egzystencji (tak np. w jednym ze znanych liryków lozańskich Mickiewicza, zaczynającym się od słów: ,,Polały się łzy me czyste, rzęsiste..."); leją łzy kochankowie utworów sentymentalnych i romantycznych (przełamując ramy obowiązującego kanonu zachowań przypisanego ich płci kulturowej), ale nie hamują ich też mistycy (Ignacy Loyola cenił sobie dar łez, jako otwierający zatwardziałe serce). Jako łzy ,,natury" (ziemi lub nieba) traktowana bywa rosa — Goplana w Balladynie Słowackiego mówi: ,,(...) cała / W mgłę się rozpłynę białą, i spadnę łzami / Na jaki polny kwiat, i z nim uwiędnę."