Spis treści

    1. Noc: 1
    2. Tęsknota: 1
    3. Wieczór: 1

    Henri de RégnierNokturntłum. Bronisława Ostrowska

    1

    WieczórPod wieczornym powiewem kwiecie bzów się prószy,

    Osypując pod stopy, jak wonna kaskada,

    Chrzęstem płatków deptanych, żaląca się w głuszy…

    Znużony jestem w sercu i smutek mam w duszy.

    5

    Na strzechę siadła białych gołębi gromada,

    Gruchając szlochem rzewnym pod zorzy odmętem…

    A niekiedy z ich dziobków puch wyrwany spada.

    Serce zawiewa śniegiem tajnych bólów zwada…

    Na sadzawce fontanna szemrze cichym smętem,

    10

    Marszcząc uśpioną wodę w kręgi koncentryczne…

    Dreszcz porusza nadbrzeżną wiklinę i miętę…

    W sercu płaczą wspomnienia przyćmionym lamentem.

    Tęsknota, NocIdzie noc, niosąc grozę i strachy paniczne:

    Wiatr ucichł; dziki gołąb pierzchł w cichej pomroczy…

    15

    Fontanna szlocha swoje pacierze rytmiczne…

    W noc idą za mną wielkie, rozwarte twe oczy. —

    Zamknij
    Proszę czekać…