TPWL

Wolne Lektury potrzebują pomocy! Wesprzyj bezpłatną bibliotekę internetową i przeczytaj utwory napisane specjalnie dla Ciebie.

x

Spis treści

    1. Okręt: 1
    2. Śmierć: 1

    Kazimierz Przerwa-TetmajerPusty okręt

    1

    Kędyś[1], kędy nikt się nie ośmieli

    z żywych płynąć na bezkresy morza,

    Okrętu ścian skalnych stromego podnóża

    stoi okręt na ciemnej topieli[2].

    5

    Pod blask słońca jak szkielet się bieli:

    wicher rozniósł żagle na przestworza,

    nagie, sztywne sterczą maszty z łoża[3],

    na kształt suchych, olbrzymich piszczeli.

    ŚmierćZ wolna, wielki, pogrąża się w bezdno[4]

    10

    ten trup-okręt wbity do cieśniny — —

    pustka śmierci — czasem tylko siny

    cień skał nagich na deski się kładzie

    w noc miesięczną[5] bladą i bezgwiezdną,

    lub krab pełza po pustym pokładzie.

    Przypisy

    [1]

    kędyś — gdzieś. [przypis edytorski]

    [2]

    topiel — głębina. [przypis edytorski]

    [3]

    łoże — tu: podstawa, do której przymocowany jest maszt. [przypis edytorski]

    [4]

    bezdno (neol.) — otchłań. [przypis edytorski]

    [5]

    miesięczny — księżycowy. [przypis edytorski]

    Close
    Please wait...