Wolne Lektury potrzebują pomocy...


Potrzebujemy Twojej pomocy!

Na stałe wspiera nas 456 czytelników i czytelniczek.

Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 1000 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?

Tak, dorzucę się do Wolnych Lektur!
Tym razem nie pomogę, przechodzę prosto do biblioteki
Przekaż 1% na Wolne Lektury

Przekaż 1% podatku na Wolne Lektury. Wpisz w PIT nasz KRS 00000 70056
Nazwa organizacji: Fundacja Nowoczesna Polska

Jeśli zrobiłeś / zrobiłaś to w poprzednim roku, nie musisz nic zmieniać. Kliknij, by dowiedzieć się więcej >>>>

x

Spis treści

    1. Arkadia: 1
    2. Ciało: 1
    3. Erotyzm: 1
    4. Podróż: 1
    5. Wspomnienia: 1
    6. Zapach: 1
    7. Zmysły: 1

    fleksja: wszystkiem > wszystkim; splątanemi > splątanymi itp.

    interpunkcja - dodano przecinek: owoców i liści, i skóry ludzkiej

    Charles BaudelairePółkula w lokachtłum. Stefan Napierski

    1

    Ciało, ErotyzmPozwól, że wdychać będę długo, długo zapach włosów twoich, że zanurzę się w nie całą twarzą, jak człowiek spragniony w wodę zdroju, i rozwiewać je dłonią na podobieństwo wonnej chusty, by wspomnienia rozproszyć na powietrzu.

    2

    Gdybyś zdołała zaznać wiedzy o wszystkim, co oglądam, o wszystkim, co czuję, pojąć wszystko, co słyszę w twoich lokach! ZapachDusza moja włóczy się w oddal na perfumie, jak dusza ludzi innych na muzyce.

    3

    Arkadia, Zmysły, PodróżKędziory twoje zawierają całkowity sen, pełen gęstwiny żagli i umasztowień; zawierają morza wielkie, których ciepłe wichury unoszą mnie ku oczarowującym klimatom, gdzie przestrzeń błękitna jest bardziej i głębsza, gdzie przestwór sycony wonią owoców i liści, i skóry ludzkiej.

    4

    W oceanie loków twoich postrzegam na mgnienie przystań, tętniącą od śpiewek melancholicznych, mężczyzn krzepkich wszelakich szczepów i okręty wielorakich kształtów, odcinające swe budowle ulotne i zawiłe na niebie bezmiernym, gdzie spoczywa wiekuiście omdlały pożar.

    5

    W pieszczocie włosów twoich odnajduję mdłe wypoczynki długich godzin, spędzonych na rozległej sofce w kajucie pięknego statku, chwiany przez kołys niepochwytny przystani, pomiędzy rozkwitłymi doniczkami i ściszonym rozpluskiem, pełnym świeżości.

    6

    WspomnieniaW gorącym ognisku twych kędziorów wdycham zapach tytoniu, przemieszanego z opium i czosnkiem; w nocy loków twoich widzę, jak rozlewa się blaskiem nieskończoność tropikalnego lazuru; na pobrzeżach, pokrytych puszkiem, włosów twoich upajam się wonnościami, splątanymi ze smoły, piżma i kokosowej oliwy.

    7

    Pozwól, że długo gryźć będę twe ciężkie i czarne sploty. Kiedy wgryzam się w twe włosy prężne i oporne, zdaje mi się, że żuję wspomnienia.

    Close
    Please wait...
    x