Wolne Lektury potrzebują pomocy...

Biblioteka Wolne Lektury to podstawowe źródło bezpłatnych lektur szkolnych dla uczniów i nauczycieli. Jesteśmy za darmo, bo utrzymujemy się z dobrowolnych darowizn i dotacji. Na stałe wspiera nas 331 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 1000 regularnych darczyńców. Potrzebujemy Twojej pomocy!

Jak nam pomóc?

1. Wpłacając niewielką, comiesięczną darowiznę. Stałe wpłaty mają wielką moc, bo dają bibliotece stabilność! Z góry dziękujemy!

2. Przekazując na Wolne Lektury 1% podatku. To nic nie kosztuje, wystarczy podać w formularzu PIT numer KRS: 0000070056 i organizacja: fundacja Nowoczesna Polska.

3. Zamieszczając informację o zbiórce na Wolne Lektury w mediach społecznościowych. Czasami wystarczy jedno dobre słowo!

W Wolnych Lekturach często mawiamy, że nasza praca to „czytanie dzieciom książek”. Robimy to od 12 lat. Dziś Wolne Lektury potrzebują Twojej pomocy — bez wsparcia nie będziemy mogli tego robić dalej.

Dorzuć się do Wolnych Lektur!
Przejdź do biblioteki
Wesprzyj nas

Wesprzyj nas!

x

Spis treści

    1. Anioł: 1
    2. Bóg: 1 2
    3. Cierpienie: 1
    4. Dobro: 1
    5. Grzech: 1
    6. Kondycja ludzka: 1
    7. Miłosierdzie: 1
    8. Opieka: 1
    9. Sługa: 1
    10. Zaświaty: 1

    Mikołaj Sęp SzarzyńskiPieśń VINa kształt psalmu CXX

    1

    Anioł, Bóg, ZaświatyPanie nasz wszechmogący, wieczny, niepojęty,

    Tobie Cheruby krzyczą: „Święty, święty, święty!”

    Tobie Seraf, miłości prawej płomień czysty,

    A twej chwały dwór znaczy firmament ognisty.

    5

    Bóg, Cierpienie, Kondycja ludzka, OpiekaPrzeto, choć wszędy tyś jest, oczy me płaczliwe

    Tam podnoszę, i serce tam wzdycha teskliwe;

    SługaBo ciężkościom nierówne zmysłów mych krewkości,

    Jak słudzy od swych panów, pragną twej lutości.

    I wola ma, twej woli sługa nie skwirkliwa,

    10

    Wżdy, by skromna od paniej panna, oczekiwa,

    Rychło jej rękę podasz i sprawiedliwego

    Ciężaru gwałt uskromisz z miłosierdzia twego.

    Dobro, Grzech, MiłosierdzieO Ojcze miłosierny, którego dobroci

    Żadnego grobla grzechu zdrojów nie odwróci,

    15

    Już się zmiłuj nad nami, zmiłuj się nad nami:

    Jużeśmy nazbyt pełni szkody z despektami.

    Już serce nie boleje, lecz jakmiarz[2] umiera,

    Gdy nam możność niewdzięczna część i cześć wydziera,

    Gdy nas hardość nadęta przenosi oczami,

    20

    Nie bacząc, że nie gardzą oczy twoje nami.

    Przypisy

    [1]

    Do Ciebie wznoszą oczy swoje. [przypis redakcyjny]

    [2]

    jakmiarz — prawie. [przypis edytorski]

    Close
    Please wait...