Wolne Lektury potrzebują pomocy...



Wolne Lektury są za darmo i bez reklam, bo utrzymują się z dobrowolnych darowizn i dotacji.

Na stałe wspiera nas 376 czytelników i czytelniczek.

Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 1000 regularnych darczyńców. Potrzebujemy Twojej pomocy!

Tak, dorzucę się do Wolnych Lektur!
Tym razem nie pomogę, przechodzę prosto do biblioteki
Oferta dla Przyjaciół

Przyjaciele Wolnych Lektur otrzymują dostęp do specjalnych publikacji wcześniej niż inni. Zadeklaruj stałą wpłatę i dołącz do Towarzystwa Przyjaciół Wolnych Lektur. Kliknij, by przejść do strony płatności!

x

Spis treści

    1. Bóg: 1 2
    2. Ciało: 1
    3. Dusza: 1
    4. Kara: 1
    5. Kondycja ludzka: 1
    6. Obraz świata: 1
    7. Opieka: 1
    8. Szczęście: 1

    Mikołaj Sęp SzarzyńskiPieśń VNa kształt psalmu LXX

    Bóg, OpiekaCiebie, wszego stworzenia o obrońco wieczny,
    Wzywam, wątły, ubogi i nigdzie bezpieczny:
    Ciało, Dusza, KaraMiej mię w pilnej opiece, a we wszytkiej trwodze
    Pośpiesz przynieść ratunek duszy mej niebodze.
    Uskrom choć rózgą twoją ciało zaślepione
    I żądzą próżną, sprośną, szkodną napełnione;
    Niech się wstyda, że pragnie duszy swej panować:
    Słuszniej wiecznej ma służyć, co sie musi psować.
    I wy, wojska zazdrosne,—Pan Bóg mnie obroną— Tył podajcie[2] i weźmcie hańbę nieskończoną,
    Co dóbr, skąd was wygnano, stworzeniu Pańskiemu
    Nie życzycie i chwały stwórcowi swojemu.
    Bóg, Szczęście, Kondycja ludzka, Obraz świataSzczęście me, chwało moja, niech wskok wstyd poczują,
    Którzy mi inszą chwałę, nie ciebie, cukrują.
    Co ma człowiek nie twego? a który sie chlubi
    Z darów twych, wieczny królu, dary twoje zgubi.
    To szczęśni, to weseli, którzy wyznawają,
    Że twe jest, co jest dobrze, i ciebie szukają,
    Wieczno–trwałej ozdoby, i czynią staranie,
    By chcąc samego ciebie miłowali, Panie.
    I mnie policz w tę liczbę, ojcze miłosierny,
    A daj, bym i tu baczył, iżem proch mizerny,
    I, nierówny tak ciężkich przygód nawałności,
    Niech znam moją możnością wielkie twe lutości.
    Ale kto jest szczęśliwy, choć dyjamentową
    Wdział zbroję, wojnę cierpiąc długą i surową?
    Przeto proszę: ty, któryś jest obrońcą w boju,
    Nie odwłaczaj dać sie nam, zbawienny pokoju.

    Przypisy

    [1]

    Boże, pośpiesz ku ratunkowi memu. [przypis redakcyjny]

    [2]

    Tył podajcie — uciekajcie. [przypis redakcyjny]

    Close
    Please wait...