Wolne Lektury potrzebują pomocy...



Wolne Lektury utrzymują się z dobrowolnych darowizn i dotacji.


Na stałe wspiera nas 371 czytelników i czytelniczek.
Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 1000 regularnych darczyńców.


Dołącz do darczyńców! Przyjaciele Wolnych Lektur zyskują wcześniejszy dostęp do nowych publikacji!
Potrzebujemy Twojej pomocy!

TAK, wpłacam
Tym razem nie pomogę, przechodzę prosto do biblioteki
Znajdź nas na YouTube

Audiobooki Wolnych Lektur znajdziesz na naszym kanale na YouTube.
Kliknij, by przejść do audiobooków i włączyć subskrypcję.

x

Spis treści

    1. Polska: 1

    Piękna nasza Polska cała…

    PolskaPiękna nasza Polska cała,
    Piękna, żyzna i niemała,
    Wiele krain, wiele ludów,
    Wiele stolic, wiele cudów,
    Lecz najmilsze i najzdrowsze
    Przecie, człeku, jest Mazowsze.
    Bo gdzie takie cudne stroje
    I śpiewanki, i dziewoje?
    Kto w podkówki tak wykrzesze?
    Komu miłe tak pielesze,
    Jak ojczyste Mazurowi?
    Niechaj cała Polska powie[1]!
    Mówią, że tam na Podolu[2]
    Rośnie żyto bez kąkolu;
    Ale u nas dary boże
    Płyną Wisłą aż za morze,
    Przyśpiewują se flisaki,
    A grosz ma człek jaki taki.
    Gdzieś za światem Dniepr tam płynie,
    Sławne konie w Ukrainie;
    Ale kto jak Mazur właśnie,
    Jadąc, z konia biczem trzaśnie!
    Kiedy jedzie do Warsęgi[3],
    Mówią wszyscy: Mazur tęgi!
    Tęgi Mazur wej w pokoju!
    Lecz się przyda i do boju,
    Znane w Polsce kosyniery,
    I do boju Mazur szczery.
    Gdy do kosy się przyłoży
    Tnie Moskala jak gniew Boży[4].

    Przypisy

    [1]

    powie — pierwotnie, sądząc po rymie ze słowem: „Mazurowi”, wyraz ten miał zapewne daw. formę z è (tzw. e pochylonym). [przypis edytorski]

    [2]

    Mówią, że tam na Podolu — w innej wersji strofę tę poprzedza następująca: „Poza Niemnem puszcza sroga,/ A na Rusi błotna droga,/ Góral zbytnie podkasały,/ A Odraki lód zniemczały;/ A więc nasza, nasza góra,/ Nie masz w świecie nad Mazura!”. [przypis edytorski]

    [3]

    Warsęgi — Warszawy; autor, będąc miłośnikiem folkloru, używa tu formy gwarową. [przypis edytorski]

    [4]

    Tnie Moskala jak gniew Boży — po tej strofie w innych wersjach występuje jeszcze jedna: „Dana, dana, dana, dana,/ Za Ojczyznę miła rana!/ Prędzej zginą rzeki, góry,/ Niźli Polska i Mazury!/ Bies cię porwie, Mikołaju/ A swoboda będzie w kraju”. Wspomniany tu Mikołaj to oczywiście car Rosji, Mikołaj I Romanow (1796–1855). [przypis edytorski]

    Close
    Please wait...