Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
300 000 zł

Cześć, jestem Dominik. Jestem właścicielem Postęp Studio i razem z Wolnymi Lekturami od ponad dwóch lat realizujemy dla Was audiobooki, których możecie słuchać za darmo.

Z tego miejsca chciałbym Was też zaprosić do wspierania po prostu Wolnych Lektur, bo Wolne Lektury istnieją właśnie dzięki Wam i dzięki Wam mogą takie projekty tu działać. Tylko po prostu liczą na mały gest od Was, od Ciebie, który może przyczynić się do tego, żeby nasza kultura mogła dalej trwać, istnieć i zachować się na lata.

Zapraszam do wsparcia.

Wesprzyj Wolne Lektury — teraz, zanim zapomnisz
Szacowany czas do końca: -
Wincenty Pol, Piękna nasza Polska cała...

Spis treści

    1. Polska: 1

    Piękna nasza Polska cała…

    1
    PolskaPiękna nasza Polska cała,
    Piękna, żyzna i niemała,
    Wiele krain, wiele ludów,
    Wiele stolic, wiele cudów,
    5
    Lecz najmilsze i najzdrowsze
    Przecie, człeku, jest Mazowsze.
    Bo gdzie takie cudne stroje
    I śpiewanki, i dziewoje?
    Kto w podkówki tak wykrzesze?
    10
    Komu miłe tak pielesze,
    Jak ojczyste Mazurowi?
    Niechaj cała Polska powie[1]!
    Mówią, że tam na Podolu[2]
    Rośnie żyto bez kąkolu;
    15
    Ale u nas dary boże
    Płyną Wisłą aż za morze,
    Przyśpiewują se flisaki,
    A grosz ma człek jaki taki.
    Gdzieś za światem Dniepr tam płynie,
    20
    Sławne konie w Ukrainie;
    Ale kto jak Mazur właśnie,
    Jadąc, z konia biczem trzaśnie!
    Kiedy jedzie do Warsęgi[3],
    Mówią wszyscy: Mazur tęgi!
    25
    Tęgi Mazur wej w pokoju!
    Lecz się przyda i do boju,
    Znane w Polsce kosyniery,
    I do boju Mazur szczery.
    Gdy do kosy się przyłoży
    30
    Tnie Moskala jak gniew Boży[4].

    Przypisy

    [1]

    powie — pierwotnie, sądząc po rymie ze słowem: „Mazurowi”, wyraz ten miał zapewne daw. formę z è (tzw. e pochylonym). [przypis edytorski]

    [2]

    Mówią, że tam na Podolu — w innej wersji strofę tę poprzedza następująca: „Poza Niemnem puszcza sroga,/ A na Rusi błotna droga,/ Góral zbytnie podkasały,/ A Odraki lód zniemczały;/ A więc nasza, nasza góra,/ Nie masz w świecie nad Mazura!”. [przypis edytorski]

    [3]

    Warsęgi — Warszawy; autor, będąc miłośnikiem folkloru, używa tu formy gwarową. [przypis edytorski]

    [4]

    Tnie Moskala jak gniew Boży — po tej strofie w innych wersjach występuje jeszcze jedna: „Dana, dana, dana, dana,/ Za Ojczyznę miła rana!/ Prędzej zginą rzeki, góry,/ Niźli Polska i Mazury!/ Bies cię porwie, Mikołaju/ A swoboda będzie w kraju”. Wspomniany tu Mikołaj to oczywiście car Rosji, Mikołaj I Romanow (1796–1855). [przypis edytorski]

    Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

    Dane do przelewu tradycyjnego:

    nazwa odbiorcy

    Fundacja Wolne Lektury

    adres odbiorcy

    ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

    numer konta

    75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

    tytuł przelewu

    Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

    wpłaty w EUR

    PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

    Wpłaty w USD

    PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

    SWIFT

    WBKPPLPP

    x
    Skopiuj link Skopiuj cytat
    Zakładka Istniejąca zakładka Notka
    Słuchaj od tego miejsca