Oferta dla Przyjaciół

Czytaj teksty współczesnych autorek i autorów wcześniej niż inni. Ty decydujesz, ile płacisz!

Zadeklaruj stałą wpłatę i dołącz do Towarzystwa Przyjaciół Wolnych Lektur.

TAK, chcę dołączyć!
Nie, rezygnuję z tej oferty
1% dla Wolnych Lektur

Czy wiesz, że możesz nam pomóc rozwijać Wolne Lektury, przekazując 1% swojego podatku? To bardzo proste - wystarczy, że w zeznaniu podatkowym podasz nasz numer KRS 0000070056.

x

Spis treści

    1. Emigrant: 1
    2. Poświęcenie: 1
    3. Śmierć: 1
    4. Wojna: 1
    5. Wygnanie: 1
    6. Żałoba: 1

    Wincenty PolPiękna jak jagoda

    Piękna jak jagoda
    Krakowianka młoda
    Wyszła na podwórze,
    Patrzy na Podgórze[1].
    Na Podgórzu stoją,
    Powrócić się boją
    Krakowiacy śmiali,
    Co bili Moskali.
    Krakowianka hoża
    Patrzy do Podgórza;
    Łzami oko zlewa
    I tak sobie śpiewa:
    Mój Boże kochany,
    Gdyby nie te pany,
    Jakżeby nam było
    Żyć na świecie miło,
    Żałoba, Wojna, PoświęcenieGdy dwóch braci kmieci,
    Mój kochanek[2] trzeci,
    Poszli w krwawe boje,
    Stąd żałości moje.
    Ja i moje dziewki[3]
    Szyły chorągiewki,
    Ostrzyłyśmy piki[4],
    Poiły koniki.
    Szarpieśmy[5] skubały
    I od pań zbierały
    Bandaże na rany,
    Mój Boże kochany!
    Śmierć, Wygnanie, EmigrantDziś nad braci grobem
    Kruk wykrzywia dziobem,
    A kochanek Zosi
    Obcych o chleb prosi.

    Przypisy

    [1]

    Podgórze — dzielnica Krakowa; w latach 1784-1915 samodzielne, wolne, królewskie miasto. [przypis edytorski]

    [2]

    kochanek — tu: ukochany. [przypis edytorski]

    [3]

    dziewka — tu: służąca. [przypis edytorski]

    [4]

    pika — daw. broń drzewcowa, używana przez piechotę; bardzo długa (do 6 m). [przypis edytorski]

    [5]

    szarpie (daw.) — daw. materiał na opatrunki, tworzony z nitek wyrywanych z płótna; szapieśmy skubały — skubałyśmy płótno na szarpie. [przypis edytorski]

    Close
    Please wait...
    x