Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
300 000 zł

Cześć, jestem Dominik. Jestem właścicielem Postęp Studio i razem z Wolnymi Lekturami od ponad dwóch lat realizujemy dla Was audiobooki, których możecie słuchać za darmo.

Z tego miejsca chciałbym Was też zaprosić do wspierania po prostu Wolnych Lektur, bo Wolne Lektury istnieją właśnie dzięki Wam i dzięki Wam mogą takie projekty tu działać. Tylko po prostu liczą na mały gest od Was, od Ciebie, który może przyczynić się do tego, żeby nasza kultura mogła dalej trwać, istnieć i zachować się na lata.

Zapraszam do wsparcia.

Wesprzyj Wolne Lektury — teraz, zanim zapomnisz
Szacowany czas do końca: -
Włodzimierz Perzyński, Uajali

Spis treści

    1. Dusza: 1
    2. Kobieta: 1 2
    3. Kochanek: 1
    4. Krew: 1
    5. Miłość spełniona: 1 2
    6. Natura: 1
    7. Pocałunek: 1
    8. Raj: 1
    9. Szczęście: 1 2
    10. Śmiech: 1
    11. Świt: 1
    12. Uroda: 1

    Zmodernizowano pisownię joty w przypisie redaktorskim: asocjacyj -> asocjacji; dostosowano interpunkcję w zakresie stosowania cudzysłowów do standardów WL. W tekście głównym uwspółcześniono interpunkcję (usunięcie przecinka w porównaniach z „jak”).

    Włodzimierz PerzyńskiUajali[1]

    1
    Kobieta, UrodaKochanka moja, Uajali biała,
    O oczach czarnych jak noc południowa,
    O włosach złotych jak łan w blaskach słońca,
    Smętna jak lilia, jak płomień gorąca,
    5
    Kochanek, Dusza, Miłość spełnionaGwiazd lśniących w duszy pani i królowa,
    Kochanka moja, Uajali biała,
    Stanęła przy mnie, cicho się zaśmiała,
    Potem na czole położyła dłonie
    I rzekła głosem, w którym słońce płonie:
    10
    «Weź mię… na wieki oddaję się tobie,
    Wieńcem z róż jasnych czoło ci ozdobię,
    Pieszczotą myśli do snu ukołyszę
    I poprowadzę w dal, w błękitną ciszę…
    A tam swe usta w usta twoje wplotę,
    15
    Pierś w pierś, i w owym uścisku złączeni
    Będziemy śnili, aż nas rozpłomieni
    Krew, aż się w ognie przemienimy złote».
    Świt, NaturaByło to rankiem, kiedy gwiazdy mdleją
    I kiedy w starym przedwiekowym borze
    20
    Na drzewach ptactwo budzi się z uśpienia,
    Kiedy łódź-słońce, na błękitów morze
    Płynąc, zorzami drogę rozpłomienia.
    Było to rankiem, kiedy gwiazdy mdleją,
    Na kwiatach jeszcze srebrzyła się rosa,
    25
    W powietrzu jeszcze stały mgły perłowe,
    Na niebie jeszcze noc hebanowłosa
    Snuła warkoczem wstęgi purpurowe.
    Kobieta, Szczęście, ŚmiechKochanka moja, Uajali biała,
    Stanęła przy mnie, cicho się zaśmiała,
    30
    A jej śmiech niebo otworzył nade mną.
    Ciche, przesłodkie harf anielskich granie
    Oplotło srebrną wstęgą moją duszę,
    Poczułem szczęścia jasne zmartwychwstanie
    I w serce taka weszła mi ochota,
    35
    Że rozśpiewało się jak harfa złota.
    Miłość spełniona, Szczęście, RajStanęła przy mnie, cicho się zaśmiała,
    A mnie się zdało, żem już wyszedł z ciała
    I że na kwiatach gdzieś pod niebios progiem
    Leżę i gwarzę cichą pieśnią z Bogiem,
    40
    Że jestem blaskiem lilii, wonią róży,
    I pocałunków anielskich słodyczą,
    Że jestem cichą piosenką słowiczą,
    Świeżą jak łąka po wiosennej burzy.
    Nie! to sen chyba! Uajali… Ona!
    45
    Wizja słoneczna ateńskich rzeźbiarzy
    Pieścić mię pragnie i tulić do łona,
    U stóp mych na głos o miłości marzy…
    Nie, to sen chyba! Uajali biała,
    Do której długom modlił się daremnie,
    50
    Szepce kochania owiana tęsknotą:
    «Pocałunek, KrewNiech mnie twe dłonie pożarem oplotą,
    Niech usta twoje krew wypiją ze mnie»…

    Przypisy

    [1]

    Uajali — fikcyjne imię wymarzonej kochanki; wcielenie greckiej Psyche [Psyche (mit.gr): piękna kobieta ze skrzydłami motyla na ramionach, uosobienie ludzkiej duszy, psychiki; red. WL], „wizji ateńskich rzeźbiarzy”. Imię należy do tworów mowy poufnej (zrozumiałych tylko dla „wtajemniczonych”), powstających z wszelakich asocjacji, przedstawień itp. (por. imiona pieszczotliwe). [przypis redakcyjny]

    Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

    Dane do przelewu tradycyjnego:

    nazwa odbiorcy

    Fundacja Wolne Lektury

    adres odbiorcy

    ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

    numer konta

    75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

    tytuł przelewu

    Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

    wpłaty w EUR

    PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

    Wpłaty w USD

    PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

    SWIFT

    WBKPPLPP

    x
    Skopiuj link Skopiuj cytat
    Zakładka Istniejąca zakładka Notka
    Słuchaj od tego miejsca