Oferta dla Przyjaciół

Czytaj teksty współczesnych autorek i autorów wcześniej niż inni. Ty decydujesz, ile płacisz!

Zadeklaruj stałą wpłatę i dołącz do Towarzystwa Przyjaciół Wolnych Lektur.

TAK, chcę dołączyć!
Nie, rezygnuję z tej oferty
Znajdź nas na YouTube

Audiobooki Wolnych Lektur znajdziesz na naszym kanale na YouTube.
Kliknij, by przejść do audiobooków i włączyć subskrypcję.

x

Spis treści

      Maria Pawlikowska-JasnorzewskaZapomniane pocałunki

      Kto liczy nasze pocałunki,
      kto na nie zważa?
      Ludzie mają troski i sprawunki,
      Bóg światy stwarza…
      Zapomniane przez nas dwoje ich różowe mnóstwo
      spada na dno naszych dusz
      jak płatki miękkich, najpiękniejszych róż…
      Tam leżą i ciasno zduszone na sobie
      słodkim olejkiem się pocą,
      który rozpachnia się w nas każdą nocą
      i każdym ranem,
      i życia zwykłego jesienne ubóstwo
      czyni róż krajem, perskim Gulistanem[1].
      Kto nasze pocałunki liczy?
      Kto na nie zważa?
      Bóg światy stwarza,
      nie zapisuje w księgach słodyczy…

      Przypisy

      [1]

      Gulistan — miasto w Uzbekistanie oraz alternatywny tytuł poematu Ogród róż Sadiego z Szirazu. [przypis edytorski]

      Close
      Please wait...
      x