Wolne Lektury potrzebują pomocy...


Potrzebujemy Twojej pomocy!

Na stałe wspiera nas 412 czytelników i czytelniczek.

Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 1000 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?

Tak, dorzucę się do Wolnych Lektur!
Tym razem nie pomogę, przechodzę prosto do biblioteki
Ufunduj e-książki dla dzieciaków

Lektury szkolne za darmo dla każdego dzieciaka? To możliwe dzięki wsparciu darczyńców takich jak Ty! Kliknij i dorzuć się >>>

x

Spis treści

      Maria Pawlikowska-JasnorzewskaRok pracy serca

      1
      Mija rok, który wagą równa się z wiekami…
      Od warszawskiego września, aż po zimny, mglisty,
      Wyczekujący sierpień — był on jednym pasmem
      Wzruszeń nad ludzką miarę. Kochałam w tym czasie
      5
      Kolejno poznawane przyjazne narody,
      Jak dawniej kochać mogłam poszczególnych ludzi.
      O, serce opętane niezwykłością zdarzeń!
      Jak bogini schylona nad ziemią, zaznałam
      Niepojętej rozkoszy miłowania plemion,
      10
      Wzruszania się ich czarem. Nagle, w oczach moich
      Złamane, upadały jak róże na wietrze
      Lub kształt swój odmieniały szybciej niż obłoki,
      A ja, trwożąc się o nie, wołałam je z płaczem
      Po imieniu. Przeżyłam najwyższy wysiłek
      15
      Serca ludzkiego. Ileż miejsca w nim i mocy,
      Gdy namiętnością płonie ku narodom słabym,
      Pięknym, smutnym jak ludzie…
      Zamknij
      Proszę czekać…
      x