Oferta dla Przyjaciół Wolnych Lektur...

Wesprzyj Wolne Lektury 1% podatku - to nic nie kosztuje! Wpisz KRS 00000 70056 i nazwę fundacji Nowoczesna Polska do deklaracji podatkowej. Masz czas tylko do końca kwietnia :)

Przyjaciele Wolnych Lektur otrzymują dostęp do specjalnych publikacji współczesnych autorek i autorów wcześniej niż inni. Zadeklaruj stałą wpłatę i dołącz do Towarzystwa Przyjaciół Wolnych Lektur.

TAK, chcę dołączyć!
Nie, rezygnuję z tej oferty
Ankieta czytelników Wolnych Lektur

Wypełnij ankietę i pomóż nam rozwijać Wolne Lektury. Zajmie Ci to kilka minut, a nam pomoże stworzyć bibliotekę, która odpowiada na potrzeby naszych Czytelników i Czytelniczek.

x

Spis treści

      Maria Pawlikowska-JasnorzewskaPotwór

      Nous sommes les Soeurs Siamoises
      du Luna Parc[1]
      Cały ciężar istnienia musiał spaść jak raz
      na wątłość naszych białych bark.
      Natura, splatając pnie drzew,
      szalejąc bujnością wiosny,
      spłodziła myślący krzew,
      igraszkę o brwiach żałosnych — — —
      Mesdemoiselles Margueritte et Mary[2]
      przerażający dziwoląg:
      Nóg, oczu i rąk po cztery,
      wspólna talia, dwa serca złączone niedolą.
      Płoniemy wstydu rumieńcem,
      który róż z pudrem przesłania,
      gdy na nas patrzą młodzieńcy
      godni kochania.
      Mamy mężów, którzy tańczą z nami
      monstrualnego fokstrota.
      Piekło wciąga nas całe, po loki ze złota,
      gdy we czworo zostajemy sami.
      W cynicznych tonąc uściskach
      do gwiazd w oknie mrugamy skrycie
      i daleka odpowiedź błyska:
      „Straszne jest życie!”
      Czasem kaszle Margueritte. Nie lubię,
      gdy płuc skargą wybucha namiętną.
      Chwytam jej rękę w przegubie
      i liczę tętno.
      Jej gorączka podnosi i moją ciepłotę,
      a mój krzyk będzie echem jej krzyku,
      gdy otworzą się przed nią drzwi złote
      niebieskiego panopticum.
      Dzięki Bogu jestem jeszcze zdrowa,
      ale ona ma bronchitis i anemię…
      jeśli zechce opuścić tę ziemię,
      to jej trumna będzie kwadratowa.
      O ile nie zaprzeda nas ojciec lub matka
      do muzeum dziwolągów wszelkich ras.
      Tam, za szybą, wychylimy kielich do ostatka,
      my, zawstydzony szkielet:
      Les Soeurs Siamoises

      Przypisy

      [1]

      Nous sommes les Soeurs Siamoises du Luna Parc (fr.) — Jesteśmy Siostry Syjamskie z lunaparku. [przypis edytorski]

      [2]

      Mesdemoiselles Margueritte et Mary (fr.) — panny Małgorzata i Maria. [przypis edytorski]

      Close
      Please wait...
      x