TPWL

Wolne Lektury potrzebują pomocy! Wesprzyj bezpłatną bibliotekę internetową i przeczytaj utwory napisane specjalnie dla Ciebie.

x

Spis treści

    1. Carpe diem: 1
    2. Drzewo: 1
    3. Morze: 1
    4. Przyroda nieożywiona: 1
    5. Sielanka: 1
    6. Wiatr: 1

    fleksja: tem, samotnem > tym, samotnym itp.; powolnemi > powolnymi

    Fryderyk HölderlinPamiątkatłum. Stefan Napierski

    1

    WiatrZ północo-wschodu dmie

    Z wichrów najmilszy mi,

    Ognistego ducha

    I jazdę pomyślną

    5

    Zwiastuje żeglarzom.

    Lecz idźże teraz i pozdrów

    Piękną Garonnę

    DrzewoI ogrody Bordeaux,

    Gdzie ponad spadzistym wybrzeżem

    10

    Wije się ścieżka i w toń

    Głęboko opada potok, a nad nim

    Szlachetna pogląda[1] para

    Dębów i topól srebrzystych.

    Przyroda nieożywionaPomyślcie o tym jeszcze, o, sprzyjający, i jak

    15

    Szerokie czuby chyli

    Wiązów gaj ponad młynem,

    W dziedzińcu zaś wzrasta figowiec.

    W święta stąpają tutaj

    Brunatne kobiety

    20

    Na jedwabnej glebie,

    W porę marcową.

    SielankaKiedy dzień równa się z nocą,

    A nad powolnymi ścieżkami,

    Od złotych snów ociężałe,

    25

    Upojne kołyszą się wiatry.

    Carpe diemTedy[2] niech mi kto poda,

    Pełen blasku ciemnego,

    Woniejący kubek,

    Iżbym spoczął; błogie albowiem

    30

    Byłoby pod cieniem uśniecie.

    O, nie jest dobrze,

    Bezdusznie od śmiertelnych

    Wolnym być myśli. Lecz dobra

    Jest pogawędka i wysłowienie

    35

    Zamiaru, w sercu skrytego, usłyszeć wiele

    O dniach miłości

    I czynach, które się dzieją.

    MorzeLecz gdzieżże są przyjaciele? Bellarmin

    Wespół z druhami? Niejeden

    40

    Nie ośmiela się podejść do źródła;

    Rozpoczyna się bowiem dostatek

    W morzu. Oni,

    Jakby malarze, gromadzą

    Piękno ziemi, a także nie gardzą

    45

    Uskrzydloną wojną, ani

    Pomieszkaniem samotnym, przez lata,

    Pod masztem, z liści odartym, gdzie nocy nie przeszywają

    Blaskiem dnie świąteczne miasta,

    Ani strun gędźba[3] i przyrodzony taniec.

    50

    Lecz powędrowali oto

    Mężczyźni ku Indier,

    Tam, na powietrzny szczyt

    Stokami winnic, skąd

    Wycieka Dordona

    55

    I wespół z wspaniałą Garonną

    Szeroki, jak morze, kończy się potok. Lecz morze

    Przyjmuje pamięć, zwraca,

    A także miłość pilnie wlepia swe oczy.

    Gdy to, co przetrwa, w niebo dźwigają poeci.

    Przypisy

    [1]

    poglądać (daw.) — patrzeć, spoglądać. [przypis edytorski]

    [2]

    tedy (daw.) — więc, zatem. [przypis edytorski]

    [3]

    gędźba (daw.) — mówienie, opowiadanie; tu: muzyka. [przypis edytorski]

    Close
    Please wait...