Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
300 000 zł

Witam Was serdecznie. Nazywam się Mateusz i jestem realizatorem w Postęp Studio, miejscu, gdzie powstają audiobooki dystrybuowane dalej przez Fundację Wolne Lektury.

Jako realizator odpowiadam za cały proces tworzenia audiobooka od nagrań lektorskich aż do finalnej postprodukcji. Wolne Lektury to świetna inicjatywa, która daje Wam dostęp do bazy, do dużej biblioteki lektur szkolnych zupełnie za darmo.

Jeżeli zależy ci na tym, aby móc dalej wspierać tą inicjatywę i aby ta inicjatywa mogła się rozwijać, dorzuć się, proszę, przysłowiową cegiełkę do zbiórki, która została, właśnie przez fundację założona. Z góry dziękuję i życzę wszystkiego dobrego.

Wesprzyj Wolne Lektury — teraz, zanim zapomnisz
Szacowany czas do końca: -
Władysław Orkan, Prosta odpowiedź

Spis treści

    1. Dusza: 1

    Władysław OrkanProsta odpowiedź

    1
    DuszaJakiż cię, duszo, jaki świat
    Na mojej stawił drodze,
    Że już od wczesnych życia lat
    Do dziś dnia z tobą chodzę?
    5
    Czyś się zrodziła z morskiej fali,
    Z uścisku wodnych ramion,
    Że tyle w tobie głębi, dali
    I nieuchwytnych znamion?
    Czyś szumem ku mnie wyszła z boru
    10
    W cichym letnim wieczorze,
    Że tyle w tobie rozhoworu,
    Co szeptów leśnych w borze?
    Czyś z melodyi ziemskich wstała,
    Z powietrznych jakichś dźwięków,
    15
    Żeś mi się z pieśnią rozebrzmiała
    W muzykę skarg i jęków?
    Czy cię wiatr przywiał z ciemnych dali,
    Spowitą w ciche płacze,
    Że się coś w tobie wiecznie żali
    20
    I skarży, i kołacze?…
    «Ni ja zrodzona w obcej stronie,
    Ni z cichych snów księżyca,
    Ni mnie wydały morskie tonie,
    Ni zorza bladolica!
    25
    Ni mnie z nieznanych dali z sobą
    Powietrzna fala niosła!
    Jenom ja życiem razem z tobą
    Tu, na tej ziemi wzrosła…
    Wykołysał mnie smutek niewieści
    30
    I płacz bezdomnej dziatwy,
    A tak miłośnie fala nie pieści
    Tonącej w głębi tratwy!
    I bliźnia siostra moja Niedola
    W kołysce ze mną spała —
    35
    To nas zaraza, wiejąc od pola,
    Obie wykołysała…
    Siostra poczęła siadywać wcześnie
    Na pokolenia grobie —
    Jam ulatała, zaklęta we śnie,
    40
    A wiater wiał ku tobie…
    Czym urodzona z pogardy tronów,
    Co dziatwę na grób wpędza —
    Nie wiem… Mym ojcem ból milionów,
    A matką wieczna nędza…»
    Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

    Dane do przelewu tradycyjnego:

    nazwa odbiorcy

    Fundacja Wolne Lektury

    adres odbiorcy

    ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

    numer konta

    75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

    tytuł przelewu

    Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

    wpłaty w EUR

    PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

    Wpłaty w USD

    PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

    SWIFT

    WBKPPLPP

    Skopiuj link Skopiuj cytat
    Zakładka Istniejąca zakładka Notka
    Słuchaj od tego miejsca