Oferta dla Przyjaciół

Czytaj teksty współczesnych autorek i autorów wcześniej niż inni. Ty decydujesz, ile płacisz!

Zadeklaruj stałą wpłatę i dołącz do Towarzystwa Przyjaciół Wolnych Lektur.

TAK, chcę dołączyć!
Nie, rezygnuję z tej oferty
Znajdź nas na YouTube

Audiobooki Wolnych Lektur znajdziesz na naszym kanale na YouTube.
Kliknij, by przejść do audiobooków i włączyć subskrypcję.

x

Spis treści

    1. Dusza: 1

    Władysław OrkanProsta odpowiedź

    DuszaJakiż cię, duszo, jaki świat
    Na mojej stawił drodze,
    Że już od wczesnych życia lat
    Do dziś dnia z tobą chodzę?
    Czyś się zrodziła z morskiej fali,
    Z uścisku wodnych ramion,
    Że tyle w tobie głębi, dali
    I nieuchwytnych znamion?
    Czyś szumem ku mnie wyszła z boru
    W cichym letnim wieczorze,
    Że tyle w tobie rozhoworu,
    Co szeptów leśnych w borze?
    Czyś z melodyi ziemskich wstała,
    Z powietrznych jakichś dźwięków,
    Żeś mi się z pieśnią rozebrzmiała
    W muzykę skarg i jęków?
    Czy cię wiatr przywiał z ciemnych dali,
    Spowitą w ciche płacze,
    Że się coś w tobie wiecznie żali
    I skarży, i kołacze?…
    «Ni ja zrodzona w obcej stronie,
    Ni z cichych snów księżyca,
    Ni mnie wydały morskie tonie,
    Ni zorza bladolica!
    Ni mnie z nieznanych dali z sobą
    Powietrzna fala niosła!
    Jenom ja życiem razem z tobą
    Tu, na tej ziemi wzrosła…
    Wykołysał mnie smutek niewieści
    I płacz bezdomnej dziatwy,
    A tak miłośnie fala nie pieści
    Tonącej w głębi tratwy!
    I bliźnia siostra moja Niedola
    W kołysce ze mną spała —
    To nas zaraza, wiejąc od pola,
    Obie wykołysała…
    Siostra poczęła siadywać wcześnie
    Na pokolenia grobie —
    Jam ulatała, zaklęta we śnie,
    A wiater wiał ku tobie…
    Czym urodzona z pogardy tronów,
    Co dziatwę na grób wpędza —
    Nie wiem… Mym ojcem ból milionów,
    A matką wieczna nędza…»
    Close
    Please wait...
    x