Wolne Lektury potrzebują pomocy...

Wspólnie budujemy najpopularniejszą bibliotekę internetową w Polsce.

Dzięki Twojej wpłacie uwolnimy kolejną książkę. Przeczytają ją tysiące dzieciaków!


Dorzucisz się?

Jasne, dorzucam się!
Tym razem nie, chcę przejść do biblioteki
Znajdź nas na YouTube

Audiobooki Wolnych Lektur znajdziesz na naszym kanale na YouTube.
Kliknij, by przejść do audiobooków.

x

Spis treści

    1. Flirt: 1
    2. Kawiarnia: 1
    3. Nuda: 1
    4. Obyczaje: 1
    5. Śmierć: 1

    pisownia łączna / rozdzielna: poczem > po czym

    pisownia joty: koncypjent > koncypien; konjak > koniak

    fleksja: poczem > po czym

    Detlev von LiliencronNudatłum. Stefan Napierski

    NudaObyczaje, KawiarniaOsowiale zasiadłszy w kawiarni,
    Zwertowałem[1] miesięcznik, tygodnik
    Obrazkowy od deski do deski
    Wraz z gazetą przeczytałem.
    Nuda.
    U stolików śmiano się, gadano,
    Papierosy kurzono, jak zwykle:
    Koncypienci[2], studenci, subiekci[3],
    Mecenasy[4], pięknisie, poeci,
    Krótko mówiąc, ród nasz nienadobny.
    Zadumani jedni za pismami,
    Drudzy, gardząc małostkowym światem,
    O artyzmie prawili wyniośle,
    O Schillerze[5], teatrze, ludzkości,
    Cytatami szpikując dostojność.
    Inni rżnęli gorliwie w karcięta,
    A ich widok był poczwarny.
    Nuda.
    Roznosiły wciąż mnóstwo napojów,
    Piwa zwłaszcza, kelnerki, litości
    Przejmująco godne.
    Nuda, nuda.
    FlirtW sali tkwiła para zakochanych,
    Bezustannie patrząc sobie w oczy,
    Przekrzywiony on miał kapelusik,
    Ona krzywo nasadzony grzebień.
    Rzekł: «Najsłodsza Róziu, pokaż, proszę,
    Twój buziaczek».
    Nuda, nuda, nuda.
    ŚmierćPośród tłumu ktoś w czarnym surducie,
    Elegancki od stóp aż do głowy,
    Brylantyną lśniącej, wszedł niedbale:
    Ważny facet! U blatu z marmuru
    Zasiadł, nogi rozstawił, zażądał:
    «Mała, koniak!» Wychylił go duszkiem,
    Po czym, w biodrach ważąc się, niespiesznie
    Ku bilardom ruszył. Z miną znawcy,
    Dobierając długo, wreszcie ujął
    Kij za cienki koniec. Wtem, o, dziwo!
    Zawirował nim, jakby maczugą.
    Wielka grozo! wszystko zeń opada
    Jednym rzutem: śmierć przed nami stoi.
    I zaczaja się ku nam rozważnie,
    Z siłą straszną, dyndając czerepem,
    Jakby staruch. A my, zbitą ciżbą,
    W drzwi walimy, przemieszani, w tłoku,
    Ramionami prąc, łokciami robiąc[6],
    Gdy on ciosy wciąż szybsze wymierza,
    Potężniejsze wciąż, wrzeszcząc okropnie:
    «Jazda, zgrajo, jazda na dno piekła,
    Do koszarów niezmierzonej czczości,
    Gdzie was tęsknie wyczekuje Nuda!»
    Parka tylko siedzi nieulękła,
    Nie dostrzegłszy zaiste niczego,
    Bezustannie patrzą sobie w oczy,
    Z przekrzywionym on kapelusikiem,
    Ona grzebień nasadziwszy krzywo.
    Rzecze: «Róziu słodka, pokaż, proszę,
    Twój buziaczek».
    «Nuda, nuda, nuda»,
    Krzyczy, kośćmi dzwoniąc, szkielet, drągiem
    Wywijając nad głową, aż wreszcie
    Z przerażeniem uciekną oboje.
    Wtedy wielki Połykacz ludzkości
    Sam zostaje. Jeszcze jeden koniak
    Łyka duszkiem. Po czym kroczy dalej,
    Elegancki od stóp aż do głowy,
    Brylantyną lśniącej, znów przywdziawszy
    Surdut czarny, wielce nienaganny.
    I jak echem brzmi wśród ścian kawiarni
    Poprzez pustkę:
    Nuda, nuda, nuda.

    Przypisy

    [1]

    zwertować — dziś popr.: przewertować. [przypis edytorski]

    [2]

    koncypient (daw.) — urzędnik niskiego szczebla, referent. [przypis edytorski]

    [3]

    subiekt (daw.) — sprzedawca. [przypis edytorski]

    [4]

    mecenasy — dziś popr. forma M. lm: mecenasi. [przypis edytorski]

    [5]

    Friedrich Schiller (1759–1805) — niemiecki poeta, filozof. [przypis edytorski]

    [6]

    robić łokciami (daw.) — przepychać się w tłumie, pomagając sobie łokciami. [przypis edytorski]

    Close
    Please wait...