Wolne Lektury potrzebują pomocy...



Wolne Lektury są za darmo i bez reklam, bo utrzymują się z dobrowolnych darowizn i dotacji.

Na stałe wspiera nas 398 czytelników i czytelniczek.

Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 1000 regularnych darczyńców. Potrzebujemy Twojej pomocy!

Tak, dorzucę się do Wolnych Lektur!
Tym razem nie pomogę, przechodzę prosto do biblioteki
Informacje o nowościach

Informacje o nowościach w naszej bibliotece w Twojej skrzynce mailowej? Nic prostszego, zapisz się do newslettera. Kliknij, by pozostawić swój adres e-mail.

x
(Zwoływali się surmą na wrzawę-zabawę...) → ← (Uwiędły sad...)

Spis treści

    1. Przemijanie: 1
    2. Światło: 1
    3. Wieczór: 1

    Bolesław LeśmianNapój cienisty(Płomienny uśmiech nietrwałych zórz…)

    Światło, Wieczór, Przemijanie Płomienny uśmiech nietrwałych zórz
    (O, złoć się dłużej!) — umiera już.
    I jeszcze jedna z różowych chmur
    Skrajem dogasa na grzbiecie gór.
    I jeden jeszcze przeżyty dzień
    (O, złoć się dłużej!) — odchodzi w cień…
    Close
    Please wait...
    x