Wolne Lektury potrzebują pomocy...


Potrzebujemy Twojej pomocy!

Na stałe wspiera nas 378 czytelników i czytelniczek.

Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 1000 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?

Tak, dorzucę się do Wolnych Lektur!
Tym razem nie pomogę, przechodzę prosto do biblioteki
Informacje o nowościach

Informacje o nowościach w naszej bibliotece w Twojej skrzynce mailowej? Nic prostszego, zapisz się do newslettera. Kliknij, by pozostawić swój adres e-mail.

x

Spis treści

      pisownia łączna / rozdzielna: wpodłuż > w podłuż; niema > nie ma

      pisownia joty: antologji > antologii

      Tristan Derème(Na skraju łączki mokrej…)tłum. Stefan Napierski

      Na skraju łączki mokrej, gdzie się ze mną sprzeczasz,
      Auroro, dużo żółtych uszczknąłem porzeczek,
      W podłuż drogi, gdym zrywał garście morw i ożyn[1]
      Zielonych, posmak warg jej gorzkich we mnie ożył,
      Uśmiech żalu, gdy łzy jej płoche scałowałem.
      Krowy dzwoniące kroczą z obór bardzo białych
      I pasą się na łęgach[2] wokoło zagrody.
      Nie ma jej; tedy zmiąłem jedną różę bladą,
      Wśród stronic antologii susząc kruche płatki,
      Przy świecy, zmierzchem, wonne przetłumaczę kartki.

      Przypisy

      [1]

      ożyna (gw.) — jeżyna. [przypis edytorski]

      [2]

      łęg — podmokła łąka. [przypis edytorski]

      Close
      Please wait...