Oferta dla Przyjaciół

Czytaj teksty współczesnych autorek i autorów wcześniej niż inni. Ty decydujesz, ile płacisz!

Zadeklaruj stałą wpłatę i dołącz do Towarzystwa Przyjaciół Wolnych Lektur.

TAK, chcę dołączyć!
Nie, rezygnuję z tej oferty
Informacje o nowościach

Informacje o nowościach w naszej bibliotece w Twojej skrzynce mailowej? Nic prostszego, zapisz się do newslettera. Kliknij, by pozostawić swój adres e-mail.

x

Spis treści

      pisownia łączna / rozdzielna: wpodłuż > w podłuż; niema > nie ma

      pisownia joty: antologji > antologii

      Tristan Derème(Na skraju łączki mokrej…)tłum. Stefan Napierski

      Na skraju łączki mokrej, gdzie się ze mną sprzeczasz,
      Auroro, dużo żółtych uszczknąłem porzeczek,
      W podłuż drogi, gdym zrywał garście morw i ożyn[1]
      Zielonych, posmak warg jej gorzkich we mnie ożył,
      Uśmiech żalu, gdy łzy jej płoche scałowałem.
      Krowy dzwoniące kroczą z obór bardzo białych
      I pasą się na łęgach[2] wokoło zagrody.
      Nie ma jej; tedy zmiąłem jedną różę bladą,
      Wśród stronic antologii susząc kruche płatki,
      Przy świecy, zmierzchem, wonne przetłumaczę kartki.

      Przypisy

      [1]

      ożyna (gw.) — jeżyna. [przypis edytorski]

      [2]

      łęg — podmokła łąka. [przypis edytorski]

      Close
      Please wait...
      x