Wolne Lektury potrzebują pomocy...


Potrzebujemy Twojej pomocy!

Na stałe wspiera nas 373 czytelników i czytelniczek.

Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 1000 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?

Tak, dorzucę się do Wolnych Lektur!
Tym razem nie pomogę, przechodzę prosto do biblioteki
Znajdź nas na YouTube

Audiobooki Wolnych Lektur znajdziesz na naszym kanale na YouTube.
Kliknij, by przejść do audiobooków.

x

Spis treści

      pisownia łączna / rozdzielna: wpodłuż > w podłuż; niema > nie ma

      pisownia joty: antologji > antologii

      Tristan Derème(Na skraju łączki mokrej…)tłum. Stefan Napierski

      Na skraju łączki mokrej, gdzie się ze mną sprzeczasz,
      Auroro, dużo żółtych uszczknąłem porzeczek,
      W podłuż drogi, gdym zrywał garście morw i ożyn[1]
      Zielonych, posmak warg jej gorzkich we mnie ożył,
      Uśmiech żalu, gdy łzy jej płoche scałowałem.
      Krowy dzwoniące kroczą z obór bardzo białych
      I pasą się na łęgach[2] wokoło zagrody.
      Nie ma jej; tedy zmiąłem jedną różę bladą,
      Wśród stronic antologii susząc kruche płatki,
      Przy świecy, zmierzchem, wonne przetłumaczę kartki.

      Przypisy

      [1]

      ożyna (gw.) — jeżyna. [przypis edytorski]

      [2]

      łęg — podmokła łąka. [przypis edytorski]

      Close
      Please wait...