Wolne Lektury potrzebują pomocy...

Biblioteka Wolne Lektury to podstawowe źródło bezpłatnych lektur szkolnych dla uczniów i nauczycieli. Jesteśmy za darmo, bo utrzymujemy się z dobrowolnych darowizn i dotacji. Na stałe wspiera nas 331 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 1000 regularnych darczyńców. Potrzebujemy Twojej pomocy!

Jak nam pomóc?

1. Wpłacając niewielką, comiesięczną darowiznę. Stałe wpłaty mają wielką moc, bo dają bibliotece stabilność! Z góry dziękujemy!

2. Przekazując na Wolne Lektury 1% podatku. To nic nie kosztuje, wystarczy podać w formularzu PIT numer KRS: 0000070056 i organizacja: fundacja Nowoczesna Polska.

3. Zamieszczając informację o zbiórce na Wolne Lektury w mediach społecznościowych. Czasami wystarczy jedno dobre słowo!

W Wolnych Lekturach często mawiamy, że nasza praca to „czytanie dzieciom książek”. Robimy to od 12 lat. Dziś Wolne Lektury potrzebują Twojej pomocy — bez wsparcia nie będziemy mogli tego robić dalej.

Dorzuć się do Wolnych Lektur!
Przejdź do biblioteki
Wesprzyj nas

Wesprzyj nas!

x

Spis treści

    1. Ciemność: 1
    2. Dusza: 1
    3. Grób: 1
    4. Modlitwa: 1
    5. Rzeka: 1
    6. Smutek: 1

    Kazimierz Przerwa-TetmajerNa Anioł Pański[1]

    1

    ModlitwaNa Anioł Pański biją dzwony,

    Niech będzie Maria pozdrowiona,

    Niech będzie Chrystus pozdrowiony…

    Na Anioł Pański biją dzwony,

    5

    W niebiosach kędyś głos ich kona…

    SmutekW wieczornym mroku, we mgle szarej

    Idzie przez łąki i moczary,

    Po trzęsawiskach i rozłogach,

    Po zapomnianych dawno drogach,

    10

    Zaduma polna, osmętnica…

    Idzie po polach, smutek sieje,

    Jako szron biały do księżyca…

    Na wód topiele i rozchwieje,

    Na omroczone śpiące gaje,

    15

    Cień, zasępienie od niej wieje,

    Włóczą się za nią żal, tęsknica…

    GróbHen, na cmentarzu ciemnym staje,

    Na grób dziewczyny młodej siada,

    W świat się od grobu patrzy blada…

    20

    Na Anioł Pański biją dzwony,

    Niech będzie Maria pozdrowiona,

    Niech będzie Chrystus pozdrowiony…

    Na Anioł Pański biją dzwony,

    W niebiosach kędyś głos ich kona…

    25

    Na wodę ciche cienie schodzą,

    Tumany[2] się po wydmach wodzą[3],

    RzekaA rzeka szemrze, płynie w mrokach,

    Płynie i płynie coraz dalej…

    A coś w niej wzdycha, coś zawodzi,

    30

    Coś się w niej skarży, coś tak żali…

    Płynie i płynie, aż gdzieś ginie,

    Traci się[4] w górach i w obłokach,

    I już nie wraca nigdy fala,

    Co taka smutna stąd odchodzi…

    35

    Przepada kędyś[5] w mórz głębinie

    I już nie wraca nigdy z dala…

    Na Anioł Pański biją dzwony,

    Niech będzie Maria pozdrowiona,

    Niech będzie Chrystus pozdrowiony…

    40

    Na Anioł Pański biją dzwony,

    W niebiosach kędyś głos ich kona…

    Szare się dymy wolno wleką[6]

    Nad ciemne dachy, kryte słomą —-

    Wleką się, snują gdzieś daleko,

    45

    Zawisną chwilę nieruchomo

    I giną w pustym gdzieś przestworzu…

    Może za rzeczną płynąc falą,

    Polecą kędyś aż ku morzu…

    CiemnośćA mrok się rozpościera dalą

    50

    I coraz szerzej idzie, szerzej,

    I coraz cięższy, gęstszy leży,

    Zatopił lasy, zalał góry,

    Pochłonął ziemię do rubieży[7],

    Na niebie oparł się[8] ponury…

    55

    Na Anioł Pański biją dzwony,

    Niech będzie Maria pozdrowiona,

    Niech będzie Chrystus pozdrowiony…

    Na Anioł Pański biją dzwony,

    W niebiosach kędyś głos ich kona…

    60

    DuszaIdzie samotna dusza polem,

    Idzie ze swoim złem i bolem,

    Po zbożnym łanie[9] i po lesie,

    Wszędy[10] zło swoje, swój ból niesie,

    I swoją dolę klnie tułaczą,

    65

    I swoje losy klnie straszliwe,

    Z ogromną skargą i rozpaczą

    Przez zasępioną idzie niwę[11]

    Idzie, jak widmo potępione,

    Gwiżdże koło niej wiatr i tańczy —

    70

    W którą się kolwiek zwróci stronę,

    Wszędzie gościniec jej wygnańczy — —

    Nigdzie tu miejsca nie ma dla niej,

    Nie ma spoczynku, ni przystani…

    Idzie przez pola umęczona,

    75

    łamiąc nad głową swą ramiona[12]

    Na Anioł Pański biją dzwony,

    Niech będzie Maria pozdrowiona,

    Niech będzie Chrystus pozdrowiony…

    Przypisy

    [1]

    Anioł Pański — modlitwa maryjna odmawiana w momencie bicia dzwonów kościelnych o 6.00, w południe lub o 18.00 (wiersz Tetmajera zakłada porę wieczorną). [przypis edytorski]

    [2]

    tuman — unoszący się w powietrzu kłąb kurzu lub kropel wody. [przypis edytorski]

    [3]

    wodzić się — tu: przemieszczać się. [przypis edytorski]

    [4]

    tracić się — gubić się. [przypis edytorski]

    [5]

    kędyś (daw.) — gdzieś. [przypis edytorski]

    [6]

    wleką — dziś popr.: wloką. [przypis edytorski]

    [7]

    rubież — granica. [przypis edytorski]

    [8]

    oprzeć się — sięgnąć aż do. [przypis edytorski]

    [9]

    zbożny łan — łan zboża. [przypis edytorski]

    [10]

    wszędy — dziś popr.: wszędzie. [przypis edytorski]

    [11]

    niwa (daw.) — pole. [przypis edytorski]

    [12]

    łamiąc nad głową swą ramiona — starożytny gest żałoby. [przypis edytorski]

    Close
    Please wait...