Chcemy, aby każde dziecko w Polsce miało wygodny i bezpłatny dostęp do lektur szkolnych - zróbmy to razem! Wspieraj Wolne Lektury stałą wpłatą

Dorzucam się!
Tym razem nie pomogę
Pracuj dla Wolnych Lektur

Pracuj dla Wolnych Lektur! Szukamy fundraiserek i fundraiserów >>>

x

Spis treści

    1. Jesień: 1
    2. Melancholia: 1
    3. Rozkosz: 1

    pisownia łączna / rozdzielna: dowoli > do woli

    Jean Moréas(Róże, które kochałem…)tłum. Bronisława Ostrowska

    1
    JesieńRóże, które kochałem, z każdym dniem więdnieją[1]
    Nie wszelki czas jest nowym pąkowiom przychylny.
    Zefir wiał już dość długo. Niech teraz koleją,
    Mrożący w biegu rzeki, zadmie wicher silny.
    5
    Rozkosz, MelancholiaCzemuż w tak głośne pienie uderzasz, rozkoszy?
    Zaż[2] nie wiesz, że szaleństwem jest, gdy wciąż do woli,
    Bez powodu twe przyjście porusza i płoszy
    Pod dłonią moją strunę winną Melancholii.

    Przypisy

    [1]

    więdnieją — dziś popr.: więdną. [przypis edytorski]

    [2]

    zaż (daw.) — czy, czyż. [przypis edytorski]

    Zamknij
    Proszę czekać…
    x