Wolne Lektury potrzebują pomocy...



Wolne Lektury utrzymują się z dobrowolnych darowizn i dotacji.


Na stałe wspiera nas 377 czytelników i czytelniczek.
Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 1000 regularnych darczyńców.


Dołącz do darczyńców! Przyjaciele Wolnych Lektur zyskują wcześniejszy dostęp do nowych publikacji!
Potrzebujemy Twojej pomocy!

TAK, wpłacam
Tym razem nie pomogę, przechodzę prosto do biblioteki
Znajdź nas na YouTube

Audiobooki Wolnych Lektur znajdziesz na naszym kanale na YouTube.
Kliknij, by przejść do audiobooków.

x

Spis treści

    1. Asceta: 1
    2. Zmysły: 1

    pisownia joty: ambrozyą > ambrozyją (ze względu na rytm)

    fleksja: mię > mnie

    Jean MoréasNiech precz rzucą te lilie…tłum. Bronisława Ostrowska

    ZmysłyNiech precz rzucą te lilie i tych róż wybuchy
    I niech pieśnie[1] i fletnie cichną w dali mrąc.
    Niech nic nie zbudzi szału pośród ciszy głuchej
    Na kwawym nieboskłonie zachodzących żądz.
    O, nie dysz ku mnie wonią mrącego oddechu!
    O, nie świeć pochodniami płomienistych ócz[2]!
    Bo płonę jako nocna ćma w ich złotym śmiechu,
    W ogniu gwiazd obłąkanych za pomroką tucz[3].
    AscetaO, nie kuś mnie już więcej twą chciwą pieszczotą,
    W której palę się ogniem i od mrozu drżę!
    Nie pój warg tych przewonnych ambrozyją złotą:
    Niech me serce zasypia, niech me serce mrze…
    Me serce tak spoczywa, jak pustelnik w trumnie,
    Chroniąc się pod błękitny wyrzeczenia krzyż…
    Żalem nędznego szczęścia nie mąć bezrozumnie,
    Nie zakłócaj pogody rozgrzeszenia cisz.

    Przypisy

    [1]

    pieśnie — dziś popr.: pieśni. [przypis edytorski]

    [2]

    ócz — dziś popr.: oczu. [przypis edytorski]

    [3]

    tucza — chmura. [przypis edytorski]

    Close
    Please wait...