Wolne Lektury potrzebują pomocy...

Biblioteka Wolne Lektury to podstawowe źródło bezpłatnych lektur szkolnych dla uczniów i nauczycieli. Jesteśmy za darmo, bo utrzymujemy się z dobrowolnych darowizn i dotacji. Na stałe wspiera nas 331 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 1000 regularnych darczyńców. Potrzebujemy Twojej pomocy!

Jak nam pomóc?

1. Wpłacając niewielką, comiesięczną darowiznę. Stałe wpłaty mają wielką moc, bo dają bibliotece stabilność! Z góry dziękujemy!

2. Przekazując na Wolne Lektury 1% podatku. To nic nie kosztuje, wystarczy podać w formularzu PIT numer KRS: 0000070056 i organizacja: fundacja Nowoczesna Polska.

3. Zamieszczając informację o zbiórce na Wolne Lektury w mediach społecznościowych. Czasami wystarczy jedno dobre słowo!

W Wolnych Lekturach często mawiamy, że nasza praca to „czytanie dzieciom książek”. Robimy to od 12 lat. Dziś Wolne Lektury potrzebują Twojej pomocy — bez wsparcia nie będziemy mogli tego robić dalej.

Dorzuć się do Wolnych Lektur!
Przejdź do biblioteki
Wesprzyj nas

Wesprzyj nas!

x

Spis treści

    1. Arkadia: 1
    2. Lato: 1
    3. Marzenie: 1
    4. Morze: 1
    5. Rozczarowanie: 1
    6. Sielanka: 1

    pisownia łączna / rozdzielna: wzrokby > wzrok by

    fleksja: mię > mnie

    Jean Moréas(Kiedyż wreszcie, rzuciwszy wszystkie zbędne troski…)tłum. Bronisława Ostrowska

    1

    Sielanka, Lato, Arkadia, MarzenieKiedyż wreszcie, rzuciwszy wszystkie zbędne troski

    I nudną pospolitość bezlitosnych miast,

    Będę mógł spocząć w szumnych borów ciszy boskiej,

    Albo na cichym brzegu jezior pełnych gwiazd?

    5

    MorzeChociaż wolałbym raczej śnić w tym złotym piasku,

    Morze, kolebko słodka mych najpierwszych lat:

    Słuchałbym mew twych dzikich żałobnego wrzasku,

    A wzrok by mi odświeżył pian twych biały kwiat!

    RozczarowanieAzaliż mnie zadziwiasz, wczesna zimo mroźna!

    10

    Wszakżem roztrwonił wszystek darów wiosny plon,

    I nie legła pod sierpem moja niwa zbożna,

    I inni ścięli pychę mych jesiennych gron…

    Close
    Please wait...