Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
300 000 zł

Cześć, jestem Dominik. Jestem właścicielem Postęp Studio i razem z Wolnymi Lekturami od ponad dwóch lat realizujemy dla Was audiobooki, których możecie słuchać za darmo.

Z tego miejsca chciałbym Was też zaprosić do wspierania po prostu Wolnych Lektur, bo Wolne Lektury istnieją właśnie dzięki Wam i dzięki Wam mogą takie projekty tu działać. Tylko po prostu liczą na mały gest od Was, od Ciebie, który może przyczynić się do tego, żeby nasza kultura mogła dalej trwać, istnieć i zachować się na lata.

Zapraszam do wsparcia.

Wesprzyj Wolne Lektury — teraz, zanim zapomnisz
Szacowany czas do końca: -
Franciszek Mirandola, Nokturn

Spis treści

    1. Choroba: 1
    2. Noc: 1
    3. Obraz świata: 1
    4. Pozory: 1
    5. Wiosna: 1
    6. Wizja: 1
    7. Zima: 1 2

    Franciszek MirandolaNokturn(Wizja wiosenna)

    1
    Noc, Wiosna, Zima, Pozory, WizjaWiosna zakwitająca. — Lilia otwiera kielich biały.
    Na szarej ziemi błyszczące irysy pozakwitały.
    Mienią się sino, jak gwiazdy wiatrem strącone na ziemię.
    W białych promieniach księżyca
    5
    Parku starego ulica
    Drzemie.
    Trwożnie i tylko nocą wiosna otwiera kielichy
    Kwiatów dotkniętych niemocą — słyszę jej oddech cichy —
    A drzewa drżą.
    10
    Woda, co stała się krą,
    Srebrzy się teraz i żyje.
    Och! tylko gdy ciemność nocy wszystkie połyski wypije
    I na dziewiczą pustkę wypłynie księżyc biały,
    Wtedy się tylko zdaje, że kwiaty pozakwitały!
    15
    I wizja żyje.
    Zima, Choroba, Obraz świataBo w dzień się jeszcze w słońca promieni pęki chowa,
    Jak w płowych włosów sploty chorego dziecka głowa,
    A kiedy otworzy czasem wypełzłe, blade oczy
    I wzrokiem sennym, pianym[1], po ziemi krąg zatoczy,
    20
    Ziemia wygląda wtedy jak opuszczona gospoda.
    Już nic nie widać, już wiosna zamyka kielich biały
    I z szarej trawy błyszczące irysy pouciekały,
    I tylko długimi pasami topole ścielą ziemię —
    W białych promieniach księżyca,
    25
    Parku starego ulica
    Drzemie.

    Przypisy

    [1]

    piany a pjany (daw.) — dziś: pijany. [przypis edytorski]

    Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

    Dane do przelewu tradycyjnego:

    nazwa odbiorcy

    Fundacja Wolne Lektury

    adres odbiorcy

    ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

    numer konta

    75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

    tytuł przelewu

    Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

    wpłaty w EUR

    PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

    Wpłaty w USD

    PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

    SWIFT

    WBKPPLPP

    Skopiuj link Skopiuj cytat
    Zakładka Istniejąca zakładka Notka
    Słuchaj od tego miejsca