Wolne Lektury potrzebują pomocy...


Potrzebujemy Twojej pomocy!

Na stałe wspiera nas 374 czytelników i czytelniczek.

Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 1000 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?

Tak, dorzucę się do Wolnych Lektur!
Tym razem nie pomogę, przechodzę prosto do biblioteki
Znajdź nas na YouTube

Audiobooki Wolnych Lektur znajdziesz na naszym kanale na YouTube.
Kliknij, by przejść do audiobooków.

x

Spis treści

    1. Choroba: 1
    2. Noc: 1
    3. Obraz świata: 1
    4. Pozory: 1
    5. Wiosna: 1
    6. Wizja: 1
    7. Zima: 1 2

    Franciszek MirandolaNokturn(Wizja wiosenna)

    Noc, Wiosna, Zima, Pozory, WizjaWiosna zakwitająca. — Lilia otwiera kielich biały.
    Na szarej ziemi błyszczące irysy pozakwitały.
    Mienią się sino, jak gwiazdy wiatrem strącone na ziemię.
    W białych promieniach księżyca
    Parku starego ulica
    Drzemie.
    Trwożnie i tylko nocą wiosna otwiera kielichy
    Kwiatów dotkniętych niemocą — słyszę jej oddech cichy —
    A drzewa drżą.
    Woda, co stała się krą,
    Srebrzy się teraz i żyje.
    Och! tylko gdy ciemność nocy wszystkie połyski wypije
    I na dziewiczą pustkę wypłynie księżyc biały,
    Wtedy się tylko zdaje, że kwiaty pozakwitały!
    I wizja żyje.
    Zima, Choroba, Obraz świataBo w dzień się jeszcze w słońca promieni pęki chowa,
    Jak w płowych włosów sploty chorego dziecka głowa,
    A kiedy otworzy czasem wypełzłe, blade oczy
    I wzrokiem sennym, pianym[1], po ziemi krąg zatoczy,
    Ziemia wygląda wtedy jak opuszczona gospoda.
    Już nic nie widać, już wiosna zamyka kielich biały
    I z szarej trawy błyszczące irysy pouciekały,
    I tylko długimi pasami topole ścielą ziemię —
    W białych promieniach księżyca,
    Parku starego ulica
    Drzemie.

    Przypisy

    [1]

    piany a pjany (daw.) — dziś: pijany. [przypis edytorski]

    Close
    Please wait...