Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
600 000 zł

Cześć ludzie!

Tu Patyczak, Brudne Dzieci Sida! Lubię biegać, lubię grać, ale czytać wprost uwielbiam. Dlatego wspieram skromnym, ale za to regularnym comiesięcznym zleceniem stałym Fundację Wolne Lektury. Napisałem nawet wiersz:

Czy wolisz czytać w domu, czy na łonie natury,
Zapraszam! Wspierajmy razem Fundację Wolne Lektury!

Wspieram Wolne Lektury!
Szacowany czas do końca: -
Jarosław Lipszyc, Poczytalnia, długie, kamera obskóra
w kwestii smaku raz jeszcze → ← dyptyk obłędny

Spis treści

      Jarosław Lipszyckamera obskóra[1]

      1

      1
      więc dobrze będziemy
      zmieniać perspektywę emocjonalny odjazd
      i zwolnione tempo przeżuwania
      słów całkiem przyzwoicie wypełnionych treścią
      5
      żołądkową
      gorzką i pestkówką będziemy
      wyciągiem z sennego wiśniowego serca
      (jak proporzec chorągiew pułk zabójczych myśli
      na sekundę
      10
      niebo zawisło w wyciągniętych i unieruchomionych gipsem rękach)
      aż pękną brzuchy mięsożernych słów
      i kanibale zaludnią puste sieci neuronowe miast
      spojrzeć w lustro zaznaczyć pianą kraniec strefy cięcia i mocno pociągnąć ostrzem
      obraź obraz
      15
      te lustra popękały i nie będziemy się mogli tłumaczyć iluzją wyobrażeniem spacerem i potem
      staniemy twarzą w twarz ręka w rękę policzek
      nie obraź tego sobie zbyt wyraźnie to prawdziwy polip w gardle

      2

      jeden ucieka drugi ściga go wzrokiem
      krok zagubionych kotów i rozbitych małżeństw
      20
      kiedy najpierw wbija się nóż między dwie płaskie skorupki a potem
      z ostrym trzaskiem (a fe! kt) przekręca
      wszystko
      maszynka do mięsa
      nagie jądro rozpaczliwie się kurczy pod cytrynowym sokiem
      25
      czyn niegodny synów Noego
      sos wsiąka w serwetki i w końcu
      żadnych uczuć wyższych

      3 (albo chmury argonu)

      ten trudny styk rozumu i niedowiarka
      który trzeba spawać w osłonie gazów szlachetnych (bardzo)
      30
      trzeba spać i być w tym śnie zaszlachtowanym
      żeby się przebrała
      i wreszcie wyszła
      ten trudny styk na którym parują bity nikną okręty z ekranów radarowych
      udar słoneczny wielkie waciane palce i głowy
      35
      ciągle te rozchwiane głowy
      ci argonauci[2]

      Przypisy

      [1]

      camera obscura (łac.) — ciemna komnata; nazwa prototypu aparatu fotograficznego: światłoszczelnej skrzynki z otworkiem, rzutującej obraz na jedną ze ścian. [przypis edytorski]

      [2]

      argonauci (mit. gr.) — bohaterowie, którzy pod przewodnictwem Jazona wyprawili się do Kolchidy po złote runo, m.in. Herakles, Tezeusz, Orfeusz, Kastor i Polluks; przen.: wędrowcy. [przypis edytorski]

      Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

      Dane do przelewu tradycyjnego:

      nazwa odbiorcy

      Fundacja Wolne Lektury

      adres odbiorcy

      ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

      numer konta

      75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

      tytuł przelewu

      Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

      wpłaty w EUR

      PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

      Wpłaty w USD

      PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

      SWIFT

      WBKPPLPP

      x
      Skopiuj link Skopiuj cytat
      Zakładka Istniejąca zakładka Notka
      Słuchaj od tego miejsca