Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
300 000 zł

Cześć, jestem Dominik. Jestem właścicielem Postęp Studio i razem z Wolnymi Lekturami od ponad dwóch lat realizujemy dla Was audiobooki, których możecie słuchać za darmo.

Z tego miejsca chciałbym Was też zaprosić do wspierania po prostu Wolnych Lektur, bo Wolne Lektury istnieją właśnie dzięki Wam i dzięki Wam mogą takie projekty tu działać. Tylko po prostu liczą na mały gest od Was, od Ciebie, który może przyczynić się do tego, żeby nasza kultura mogła dalej trwać, istnieć i zachować się na lata.

Zapraszam do wsparcia.

Wesprzyj Wolne Lektury — teraz, zanim zapomnisz
Szacowany czas do końca: -
Bolesław Leśmian, Łąka (tom), Ponad brzegami (cykl), Do śpiewaka
Łąka → ← Zamyślenie

Spis treści

    1. Błądzenie: 1
    2. Bóg: 1
    3. Dusza: 1
    4. Miłość: 1
    5. Mucha: 1
    6. Przemijanie: 1
    7. Śmierć: 1
    8. Wzrok: 1

    Uwspółcześnienia:

    Pisownia łączna/rozdzielna: nawpół > na wpół.

    Interpunkcja, np.: Żabę, co, zieleniejąc, w skoku się rozkracza, > Żabę, co zieleniejąc, w skoku się rozkracza; Motyla, żuka, czy biedronkę? > Motyla, żuka czy biedronkę?

    Bolesław LeśmianŁąkaPonad brzegamiDo śpiewaka

    1
    WzrokCo w twych oczach, śpiewaku, ten zachwyt oznacza,
    Że tak badasz uważnie przez łez pozłocinę[1]
    Żabę, co zieleniejąc, w skoku się rozkracza,
    Jakby nogom roiła niechwytną drabinę?
    5
    Mucha, PrzemijanieCzemu tak się przyglądasz z miłości uśmiechem
    Schwytanego świetlika[2] szmaragdowej treści
    I musze, co kołując z starannym pośpiechem,
    Zbacza nagle donikąd i mknie na bezwieści[3]?
    Wiem, ty — głowo w koronie z chwastów niejadalnych,
    10
    Z byle rośnej pokrzywy, z byle złego zielska!
    Dusza, BłądzenieDusza twa na wpół smocza, a na wpół anielska
    Nie bez celu się tarza w bujniskach[4] upalnych!
    Szuka swej podobizny, zgubionej przypadkiem
    Przez tego, co ją nosił na piersi przed wiekiem —
    15
    BógOn jeszcze nie był bogiem, tyś nie był człowiekiem,
    A już wzajem o sobie śniliście ukradkiem.
    Jeszcze sobie pokrewni, podobni do siebie,
    Jak dwie bratnie mgły, w jedno rzucone przestworze,
    Nie wiedzieliście wówczas, co ludzkie, co boże —
    20
    I któremu z was dano zawiekować[5] w niebie.
    Praczerwcowym dotychczas pijany upałem,
    Ziołom oto przed chwilą dałeś pochwalonkę
    I po trudach, podjętych wyćwiczonym szałem,
    Coś pozyskał? — Motyla, żuka czy biedronkę?
    25
    Miłość, ŚmierćKocham cię za twojego obłędu bezwinę[6],
    Za czar twojej niemocy, za wspomnienia bratnie!
    Spójrz, jak blednę śmiertelnie i bez żalu ginę,
    Gdy mówię słowo: kocham — to słowo ostatnie.

    Przypisy

    [1]

    pozłocina (neol.) — coś złocistego, złocisty blask. [przypis edytorski]

    [2]

    świetlik — inaczej: robaczek świętojański; rodzaj chrząszcza zdolnego do bioluminescencji, czyli świecenia własnym ciałem. [przypis edytorski]

    [3]

    na bezwieści — nie wiadomo gdzie. [przypis edytorski]

    [4]

    bujniska — gęste trawy. [przypis edytorski]

    [5]

    zawiekować (rzad.) — pozostać gdzieś na długo bądź na wieki. [przypis edytorski]

    [6]

    bezwina (neol.) — brak winy. [przypis edytorski]

    Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

    Dane do przelewu tradycyjnego:

    nazwa odbiorcy

    Fundacja Wolne Lektury

    adres odbiorcy

    ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

    numer konta

    75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

    tytuł przelewu

    Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

    wpłaty w EUR

    PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

    Wpłaty w USD

    PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

    SWIFT

    WBKPPLPP

    x
    Skopiuj link Skopiuj cytat
    Zakładka Istniejąca zakładka Notka
    Słuchaj od tego miejsca