Oferta dla Przyjaciół Wolnych Lektur...

Przyjaciele Wolnych Lektur otrzymują dostęp do specjalnych publikacji współczesnych autorek i autorów wcześniej niż inni. Zadeklaruj stałą wpłatę i dołącz do Towarzystwa Przyjaciół Wolnych Lektur.

TAK, chcę dołączyć!
Nie, rezygnuję z tej oferty
Znajdź nas na YouTube

Audiobooki Wolnych Lektur znajdziesz na naszym kanale na YouTube.
Kliknij, by przejść do audiobooków i włączyć subskrypcję.

x

Spis treści

    1. Czyn: 1 2 3
    2. Dziedzictwo: 1 2
    3. Historia: 1 2
    4. Marzenie: 1 2
    5. Ojciec: 1
    6. Sen: 1
    7. Syn: 1
    8. Zwątpienie: 1

    Antoni LangeSwemu pokoleniu

    Czyn, HistoriaWiem, myśmy pokoleniem niezdolnym do czynu
    I próżno chcielibyśmy podnieść miecz do góry:
    Woli naszej zabrakło ognistego płynu
    I nie przebijem oka przez zbyt czarne chmury.
    Lecz jeżeli osłabła nasza dłoń — to jeszcze
    Serce nasze nie zwiędło — myśli nie zamarły —
    I mamy wielkich pragnień mimowolne dreszcze
    I wielkie marzym boje w naszych snach, choć karły!
    Straszliwa żądza cudów piersi nam rozdziera:
    Widuje białe orły na chmurach czerwonych —
    I krzykiem zmartwychwstania brzmi nam atmosfera
    I słyszym dźwięczne echa od kos wyostrzonych.
    I w urojeniach naszych błyskają sztylety
    I widzim padających w krwi własnej kałuże
    Tyranów, którzy dzisiaj bezkarnie — niestety!
    Najczerwieńszej krwi naszej wylewają kruże[1].
    Lecz, ach! rzadkie, dziecinne i bezużyteczne
    Są tylko nasze czyny — kłamstwo i złudzenie
    Działania! Bezpotomne — blade — bezskuteczne
    Są dzieła twe, o biedne moje pokolenie.
    Sen, Marzenie, Zwątpienie, Czyn, DziedzictwoBo losem ci przypadła ta żałobna dola,
    Żeby spoglądać w siebie i pochłaniać siebie;
    I nerwy twe się chwieją jak arfa[2] Eola[3],
    I niewiara w sny własne wiecznie cię kolebie.
    Lecz śnij — śnij coraz wyższe cudy — wyższej siły —
    I niech twe sny wciąż głębiej, trwalej i wnikliwiej
    Wcielają się w twe nerwy, w twoją krew i żyły;
    Tą krwią niech się jutrzejsze pokolenie żywi.
    Śnij, a synowie twoi przyjdą na tę ziemię
    Z tymi snami już we krwi falach nieświadomej,
    I będzie to potężne — działające plemię,
    W którego sercu żyją utajone gromy.
    Nasze sny o tych orłach, kosach i kindżałach
    Staną się dla nich siłą jakąś przyrodzoną,
    O której się nie marzy w dziecinnych zapałach,
    Lecz która bezustannie porusza nam łono.
    Wahania naszej woli w nich się ukołyszą —
    Bo to, co w nas jest nasze — w nich będzie zza świata;
    To, co w nas niepokojem, w nich stanie się ciszą,
    A każdy zamiar będzie miał czyn, jako brata!
    Ojciec, Syn, Dziedzictwo, Marzenie, Czyn, HistoriaTak się pokoleniami odmieniają role:
    Gdzie ojcowie marzyli — działać będą syny —
    Nam przyszło sądzić siebie i słabą mieć wolę,
    Aby ci jako piorun spełniali swe czyny!

    Przypisy

    [1]

    kruż — puchar. [przypis edytorski]

    [2]

    arfa Eola — harfa zawieszana w parkach, ogrodach, z której żałosne i jękliwe dźwięki wydobywa podmuch wiatru. [przypis redakcyjny]

    [3]

    Eol (mit. gr.) — syn Posejdona, władca wiatrów [przypis edytorski]

    Close
    Please wait...
    x