Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
300 000 zł

Witam Was serdecznie. Nazywam się Mateusz i jestem realizatorem w Postęp Studio, miejscu, gdzie powstają audiobooki dystrybuowane dalej przez Fundację Wolne Lektury.

Jako realizator odpowiadam za cały proces tworzenia audiobooka od nagrań lektorskich aż do finalnej postprodukcji. Wolne Lektury to świetna inicjatywa, która daje Wam dostęp do bazy, do dużej biblioteki lektur szkolnych zupełnie za darmo.

Jeżeli zależy ci na tym, aby móc dalej wspierać tą inicjatywę i aby ta inicjatywa mogła się rozwijać, dorzuć się, proszę, przysłowiową cegiełkę do zbiórki, która została, właśnie przez fundację założona. Z góry dziękuję i życzę wszystkiego dobrego.

Wesprzyj Wolne Lektury — teraz, zanim zapomnisz
Szacowany czas do końca: -
Max Jacob, Do mojego szwagra

Spis treści

    1. Dzieciństwo: 1
    2. Ojciec: 1
    3. Poeta: 1
    4. Syn: 1
    5. Wspomnienia: 1

    Uwspółcześnienia:

    fleksja: twojem ->twoim.

    Max JacobDo mojego szwagratłum. Stefan Napierski

    1
    Dnie spędzone, Epitemeuszu[1], nad dzieł twoich przekładem,
    Godzina piąta! Romance! Pianino przed obiadem!
    Wspomnienia, DzieciństwoObiad poważny i długi: «Czyś z siebie zadowolony?»
    — Nie rozpowie, mój ojcze, na wszystkie świata strony,
    5
    Że podrapał mnie w język oraz ugryzł podstępnie.
    — Nie pojedziesz w niedzielę autem, tej ani następnej.
    W trzynastym roku gryźć siostrę! w wieku takim!»
    I uczeń gimnazjalny nad swym serem płakał.
    Syn, OjciecSzwagrze! Pod okiem twoim syn dojrzewać będzie.
    10
    Bądź czuły! rozum ścieżkę swą odszuka wszędzie,
    Ale w dobroci prawda zarzuca kotwicę.
    Uczą się zwalczać siebie, którzy w niej się ćwiczą.
    Mój ojciec w pobłażanie zaprawiał się potąd,
    Aż dusza jego wzniosła nasiąkła tą cnotą.
    15
    Bądź wielkoduszny, szwagrze! gdy z pokoju do pokoju
    Ścigana przez twego syna, służąca nie zazna spokoju.
    Łaski dla mego siostrzeńca, Roberta, dla zdrożnych jego chęci,
    W imię dziada jego wielkodusznej pamięci.
    PoetaA ty, czytelniku, chciej mnie wyrozumieć, lichego czeladnika,
    20
    Jeśli szkodę w mych wierszach ponosi sztuka i muzyka.
    Bielą osypuje mnie łabędź mej lirycznej fletni[2],
    A ja pisać nie umiem, poeta trzydziestoletni.

    Przypisy

    [1]

    Epitemeusz — najprawdopodobniej chodzi o Epimeteusza. Epimeteusz (mit. gr.): brat Prometeusza; pojął za żonę Pandorę, która otwierając otrzymaną od bogów w posagu beczkę (por. Puszka Pandory) sprowadziła na świat nieszczęścia. Wedle innej wersji mitu to Epimeteusz, namówiony przez żonę, otworzył beczkę. [przypis edytorski]

    [2]

    fletnia — instrument muzyczny złożony z drewnianych piszczałek różnej długości. [przypis edytorski]

    Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

    Dane do przelewu tradycyjnego:

    nazwa odbiorcy

    Fundacja Wolne Lektury

    adres odbiorcy

    ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

    numer konta

    75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

    tytuł przelewu

    Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

    wpłaty w EUR

    PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

    Wpłaty w USD

    PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

    SWIFT

    WBKPPLPP

    Skopiuj link Skopiuj cytat
    Zakładka Istniejąca zakładka Notka
    Słuchaj od tego miejsca