TPWL

Wolne Lektury potrzebują pomocy! Wesprzyj bezpłatną bibliotekę internetową i przeczytaj utwory napisane specjalnie dla Ciebie.

x

Spis treści

    1. Dziecko: 1 2
    2. Emigrant: 1
    3. Grób: 1
    4. Matka: 1
    5. Modlitwa: 1
    6. Ojczyzna: 1
    7. Pielgrzym: 1
    8. Przemijanie: 1 2
    9. Słońce: 1
    10. Tęsknota: 1

    Juliusz SłowackiHymn o zachodzie słońca na morzu

    1

    Emigrant, Ojczyzna, TęsknotaSmutno mi, Boże! Dla mnie na zachodzie

    Rozlałeś tęczę blasków promienistą;

    Przede mną gasisz w lazurowej wodzie

    Gwiazdę ognistą…

    5

    Choć mi tak niebo Ty złocisz i morze,

    Smutno mi, Boże!

    Jak puste kłosy z podniesioną głową,

    Stoję rozkoszy próżen i dosytu…

    Dla obcych ludzi mam twarz jednakową,

    10

    Ciszę błękitu.

    Ale przed Tobą głąb serca otworzę:

    Smutno mi, Boże!

    Dziecko, Matka, Przemijanie, SłońceJako na matki odejście się żali

    Mała dziecina, tak ja płaczu bliski,

    15

    Patrząc na słońce, co mi rzuca z fali

    Ostatnie błyski,

    Choć wiem, że jutro błyśnie nowe zorze,

    Smutno mi, Boże!

    PielgrzymDzisiaj na wielkiem morzu obłąkany,

    20

    Sto mil od brzegu i sto mil przed brzegiem,

    Widziałem lotne w powietrzu bociany

    Długim szeregiem.

    Żem je znał kiedyś na polskim ugorze,

    Smutno mi, Boże!

    25

    Żem często dumał nad mogiłą ludzi,

    Żem nie znał prawie rodzinnego domu,

    Żem był jak pielgrzym, co się w drodze trudzi

    Przy blaskach gromu,

    GróbŻe nie wiem, gdzie się w mogiłę położę,

    30

    Smutno mi, Boże!

    Ty będziesz widział moje białe kości,

    W straż nieoddane kolumnowym czołom;

    Alem jest jako człowiek, co zazdrości

    Mogił… popiołom.

    35

    Więc, że nieznane gotujesz mi łoże,

    Smutno mi, Boże!

    Dziecko, ModlitwaKazano w kraju niewinnej dziecinie

    Modlić się za mnie co dzień; a ja przecie

    Wiem, że mój okręt nie do kraju płynie,

    40

    Płynąc po świecie.

    Więc, że modlitwa dziecka nic nie może,

    Smutno mi, Boże!

    PrzemijanieNa tęczę blasków, którą tak ogromnie

    Anieli twoi w niebie rozpostarli,

    45

    Nowi gdzieś ludzie w sto lat będą po mnie

    Patrzący — marli.

    Nim się przed moją nicością ukorzę,

    Smutno mi, Boże!

    Close
    Please wait...