Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
300 000 zł

Cześć, jestem Dominik. Jestem właścicielem Postęp Studio i razem z Wolnymi Lekturami od ponad dwóch lat realizujemy dla Was audiobooki, których możecie słuchać za darmo.

Z tego miejsca chciałbym Was też zaprosić do wspierania po prostu Wolnych Lektur, bo Wolne Lektury istnieją właśnie dzięki Wam i dzięki Wam mogą takie projekty tu działać. Tylko po prostu liczą na mały gest od Was, od Ciebie, który może przyczynić się do tego, żeby nasza kultura mogła dalej trwać, istnieć i zachować się na lata.

Zapraszam do wsparcia.

Wesprzyj Wolne Lektury — teraz, zanim zapomnisz
Szacowany czas do końca: -
Heinrich Hoffmann, Złota różdżka, Jędruś gapa
O Juleczku, co miał zwyczaj ssać palec → ← Czarne dzieci

Spis treści

    1. Niebo: 1
    2. Wzrok: 1

    Heinrich HoffmannZłota różdżkaJędruś gapatłum. nieznany

    1
    Wzrok, NieboBył to sobie Jędruś mały,
    Dzieci gapiem go nazwały,
    Bo się gapił wciąż do góry,
    To na dachy, to na chmury,
    5
    A co przed nim, nie dbał o to,
    Lazł na oślep w śmiecie, w błoto,
    Nie uważał nic przed siebie,
    Tylko patrzał het! po niebie.
    Raz gdy z głową w tył zadartą,
    10
    Z gębą wzdłuż i wszerz otwartą,
    Szedł nasz Jędruś zagapiony
    Na gołębie czy na wrony,
    Ani widział nicdobrego[1],
    Że pies biegł naprzeciw niego.
    15
    Nikt nie krzyknął: «Strzeż się, mały!»
    On też lazł jak ociemniały[2],
    Aż pies wplątał się pod nogi,
    I buch! oba w środku drogi.
    Innym razem nasz ciemięga,
    20
    Znów oczami do chmur sięga,
    Liczy gwiazdy czy też ptaki,
    Co w powietrzne lecą szlaki.
    Łatwo postrzec z niedaleka,
    Że na ziemi płynie rzeka,
    25
    Ale Jędruś nie przed siebie,
    Tylko patrzy het! po niebie;
    Ot! Już z gapiowatą miną,
    Jedną nóżką nad głębiną!
    Młode rybki, przestraszone,
    30
    Uciekają w różną stronę,
    Każda się swej mamy pyta:
    «Co ma znaczyć ta wizyta?»
    Bo kogóż nie dziwi w świecie
    Takie nieuważne dziecię?
    35
    Jędruś gapia ciął[3] po niebie,
    A teraz się w wodzie grzebie.
    Szczęściem chłopi go dostrzegli,
    Na ratunek wnet przybiegli,
    Uchwycili i po chwili
    40
    Gapia z wody wydobyli.
    Teraz patrzcie, drodzy moi!
    Kto nad rzeką smutnie stoi,
    Czy to Jędruś, czy kto drugi?
    Po nim woda płynie w strugi,
    45
    Na kaftanik nowiuteczki,
    Na buciki, na majteczki.
    Aj! Zmokł Jędruś niesłychanie,
    Smutne, smutne miał śniadanie!
    A cóż robią rybki młode?
    50
    Wypłynęły ponad wodę
    I śmieją się bez litości
    Z przemokłego jegomości.
    Bo też Jędruś, powiem szczerze,
    Tak wygląda, że śmiech bierze,
    55
    Trzęsie sie — a książki z teką
    Płyną sobie het! daleko!

    Przypisy

    [1]

    nicdobrego — nicpoń (pejoratywne określenie danej osoby). [przypis edytorski]

    [2]

    ociemniały — niewidomy. [przypis edytorski]

    [3]

    ciąć gapia — zapatrzyć się, zagapić się. [przypis edytorski]

    Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

    Dane do przelewu tradycyjnego:

    nazwa odbiorcy

    Fundacja Wolne Lektury

    adres odbiorcy

    ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

    numer konta

    75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

    tytuł przelewu

    Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

    wpłaty w EUR

    PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

    Wpłaty w USD

    PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

    SWIFT

    WBKPPLPP

    x
    Skopiuj link Skopiuj cytat
    Zakładka Istniejąca zakładka Notka
    Słuchaj od tego miejsca