Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
600 000 zł

Czasami pytacie nas, dlaczego na Wolnych Lekturach nie ma jakiejś książki. Harrego Pottera, Władcy Pierścieni czy Mistrza i Małgorzaty. Nie ma, bo są chronione jeszcze prawem autorskim. Dotyczy to również niektórych lektur szkolnych.

Dlatego kilka lat temu postanowiliśmy zamawiać nowe wolne tłumaczenia i udostępniać je dla wszystkich za darmo na Wolnych Lekturach.

I tak dziś oddajemy w Wasze ręce nowe, piękne tłumaczenie Alicji w krainie czarów. Autorem tego przekładu jest Jarek Westermark. Dla wszystkich, bez ograniczeń, bierzcie i czytajcie.

A jak już przeczytacie, to nie zapomnijcie wesprzeć Wolnych Lektur darowizną.

Paulina Choromańska, prezeska fundacji Wolne Lektury

Wesprzyj Wolne Lektury

Motyw: Słowo w utworze Chłopcy z ulic miasta

Motyw: Słowo

Jest słowo stwórcze — to, które było na początku według Ewangelii Jana oraz słowo poetyckie — również tworzące światy. Poeci romantyczni chętnie odwoływali się do tej pierwotnej, ewangelicznej boskiej mocy słowa. Byli jednak i sceptycy, którzy, jak Hamlet w książkach widzieli tylko pustkę słów („Słowa, słowa, słowa”) nie docierających do istoty rzeczywistości. Słowo łączy się więc tematycznie z hasłami takimi jak stworzenie, twórczość, poeta, literat, książka. W romantyzmie trwała dyskusja nad etymologią nazwy Słowian; jedni uważali, że pochodzi ona od sławy, inni, że od słowa (pierwsza koncepcja podkreślała w ukształtowaniu słowiańskiej tożsamości rolę walecznych, bohaterskich czynów orężnych, druga — rolę poetów).