Blackout

Wolne Lektury nie otrzymały dofinansowania Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z priorytetu Kultura Cyfrowa.

To oznacza, że nasza trudna sytuacja właśnie stała się jeszcze trudniejsza.

Dziś z Wolnych Lektur korzysta ok. 6 milionów (!) czytelników. Nie ma w Polsce popularniejszej biblioteki, ani internetowej, ani papierowej. Roczne koszty prowadzenia Wolnych Lektur są naprawdę niewysokie - porównywalne z kosztami prowadzenia niewielkiej, osiedlowej biblioteki publicznej.

Będziemy się odwoływać od tej decyzji i liczymy na to, że Premier odwołanie uwzględni ze względu na ważny interes społeczny.

Jak nam pomóc?

1. Wpłacając darowiznę. Niewielkie, ale stałe wpłaty mają wielką moc! Z góry dziękujemy za wsparcie!

2. Przekazując na Wolne Lektury 1% podatku. To nic nie kosztuje, wystarczy podać w formularzu PIT numer KRS: 0000070056 i organizacja: fundacja Nowoczesna Polska

3. Zamieszczając informację o zbiórce na Wolne Lektury w mediach społecznościowych. Czasami wystarczy jedno dobre słowo!

W Wolnych Lekturach często mawiamy, że nasza praca to "czytanie dzieciom książek". Robimy to od 12 lat. Dziś Wolne Lektury potrzebują Twojej pomocy - bez wsparcia nie będziemy mogli tego robić dalej.

Tak, chcę pomóc Wolnym Lekturom!
Nie chcę pomagać, chcę tylko czytać
Wesprzyj nas

Wesprzyj nas!

x

Spis treści

    1. Mędrzec: 1
    2. Obraz świata: 1
    3. Poetka: 1
    4. Poezja: 1
    5. Sąd: 1
    6. Wiedza: 1

    Uwspółcześnienia: nie pochwycone > niepochwycone; nie pojęte -> niepojęte; niesposób -> nie sposób.

    Zuzanna GinczankaRozprawa

    PANNA:

    1

    Poezja, Wiedza, Obraz świataBarometry pulsują rtęcią. Fale epok biją o granit.

    Izobary[1] barwione cynobrem[2] pełzną w strefie strzyżonych traw.

    Żony wierne i w pasie wcięte, do niewieścich gotowe spraw,

    pachnidłami suto się maszczą i nieskromny wdziewają aksamit.

    5

    W srebrny oksyd[3] północ przetapia rozpaloną rudę zachodu,

    unerwione czułe anteny lunatycznym krążą szeregiem.

    PoetkaŚpiewam piękne, szumiące zdarzenia, botaniczny rozkwitły Eden[4],

    wierzchy spraw tryskające kwiatami, rozwichrzone grzywy ogrodów.

    TRYBUNAŁ:

    Mędrzec Przemilczasz sprawy ważne dla spraw kwitnących różowo,

    10

    nie mów stygnącym szeptem: «Lew czyha na drodze i miecz».

    Rozdrąż ubitą ziemię, pod ziemią wikła się rzecz,

    poszukaj ssących korzeni pod mchami chmurnych parowów.

    Z lenistwem tępo się tarzasz na pianie rozdętych pierzyn,

    gdy tyle drogi przed tobą i drogi nie sposób skrócić,

    15

    nim świat z wodoru powstały w biały się wodór obróci,

    dzieje swarliwe i wielkie przejdzie ci jeszcze przemierzyć.

    PANNA:

    Nie wydawaj na mnie wyroku. Jeszcze przypływ pieni się snami,

    nienawykłe jeszcze mam ręce, żeby w morze rzucić się wpław,

    jeszcze patrzę senna i słaba: fale epok biją o granit,

    20

    fale epok rozkołysane niosą szczątki samotnych naw.

    TRYBUNAŁ:

    SądAmon[5] dobry, czuły Ozyrys[6],

    sól kainitów[7] stężył ci w kości,

    w fosforytach[8] mocnych cię wyrył,

    w ścisłe przęsła szkielet wymościł —

    25

    żółty Amon, bóg dobrotliwy,

    przeciw fali kazał płynąć;

    jesteś treścią dziejów swarliwych,

    jesteś świata treścią jedyną.

    Płyńże od życia do życia,

    30

    zostawiaj znaki i słowa,

    jak na falujących obwiciach

    z falą się tępą prawować.

    PANNA:

    Noce szumią jak muszle, płoną biblijne krzaki,

    wzniosła, surowa Joanna strzyże baranią wełnę.

    35

    O, drogowskazy strzeliste, w czas niepojęte znaki,

    niepochwycone przeczucia, ocknienia przypomnień pełne!

    O, szklane gwiazdy przewodnie, w jelenich polarnych rogach,

    O, znaki, które mi dano, a których pojąć nie umiem!

    Nocny tętent czeremchy[9] przez rozwalone wrota

    40

    trwoniłam nieroztropnie w płynnych południ poszumie.

    Nie wydawaj na mnie wyroku. Jeszcze znak mnie zmyli niejeden,

    zanim znajdę sprawy korzenne, gęsto mchami skryte od spodu,

    nim porzucę szumiące zdarzenia, botaniczny rozkwitły Eden,

    wierzchy spraw tryskające kwiatami i rozwiane grzywy ogrodów.

    Rok 1936

    Przypisy

    [1]

    izobara (geogr.) — linia na mapie łącząca punkty o takiej samej wartości ciśnienia atmosferycznego. [przypis edytorski]

    [2]

    cynober (miner.) — minerał z gromady siarczków o czerwonym zabarwieniu. [przypis edytorski]

    [3]

    oksyd (chem.) — tlenek; por. ang. oxide, fr. oxyde. [przypis edytorski]

    [4]

    Eden (bibl.) — rajski ogród. [przypis edytorski]

    [5]

    Amon (mit. egip.) — bóg uosabiający powietrze i wiatr. [przypis edytorski]

    [6]

    Ozyrys (mit. egip.) — bóg śmierci i życia, Wielki Sędzia umarłych. [przypis edytorski]

    [7]

    kainici — członkowie sekty gnostyckiej istniejącej w II wieku, czczący osoby potępiane w Biblii; tu może też: potomkowie Kaina, biblijnego pierwszego zabójcy. [przypis edytorski]

    [8]

    fosforyt (geol.) — skała osadowa. [przypis edytorski]

    [9]

    czeremcha — krzew lub drzewo z rodziny śliw, o silnie pachnących kwiatach. [przypis edytorski]

    Close
    Please wait...