Wolne Lektury potrzebują pomocy...

Biblioteka Wolne Lektury to podstawowe źródło bezpłatnych lektur szkolnych dla uczniów i nauczycieli. Jesteśmy za darmo, bo utrzymujemy się z dobrowolnych darowizn i dotacji. Na stałe wspiera nas 331 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 1000 regularnych darczyńców. Potrzebujemy Twojej pomocy!

Jak nam pomóc?

1. Wpłacając niewielką, comiesięczną darowiznę. Stałe wpłaty mają wielką moc, bo dają bibliotece stabilność! Z góry dziękujemy!

2. Przekazując na Wolne Lektury 1% podatku. To nic nie kosztuje, wystarczy podać w formularzu PIT numer KRS: 0000070056 i organizacja: fundacja Nowoczesna Polska.

3. Zamieszczając informację o zbiórce na Wolne Lektury w mediach społecznościowych. Czasami wystarczy jedno dobre słowo!

W Wolnych Lekturach często mawiamy, że nasza praca to „czytanie dzieciom książek”. Robimy to od 12 lat. Dziś Wolne Lektury potrzebują Twojej pomocy — bez wsparcia nie będziemy mogli tego robić dalej.

Dorzuć się do Wolnych Lektur!
Przejdź do biblioteki
Wesprzyj nas

Wesprzyj nas!

x

Spis treści

    I
  1. II
  1. Dorosłość: 1
  2. Kobieta: 1
  3. Młodość: 1
  4. Podróż: 1
  5. Praca: 1
  6. Wiosna: 1 2
  7. Woda: 1 2
  8. Życie jako wędrówka: 1

Zuzanna GinczankaRozbrat z przedwiośniem

I

1

Wiosna, Młodość, Dorosłość, KobietaPrzedwiośnia o smukłych biodrach,

życia marcowe znaki —

biorę dziś z wami rozbrat[1]

w pion wiosny odtrysłym makiem;

5

oto jest dzień przydrożny

jak wiecha na bramach karczem:

na przerąb słowem jak nożem

siedemnastu zrzekam się marców.

Wy dwuznaczne pory-wielokropki,

10

w których sekret w tajemnicę urasta,

(szły na spacer dziewczątka-pieszczotki

cudze życie kraść z okien za miastem)

niedomówione pory-myślniki,

bajki bladych, skrytych szeherezad

15

(zamyślały się zbyt często dziewczynki,

rozmarzały się w słodycz i w bezwład),

pory-kropki i pory-średniki

i ty jedna — nagły wykrzyknik

(przyszło imię w krew mi przeniknąć

20

w serce wkłuć się ostrym zastrzykiem)

rytm wystukał wam turkot i tupot

dźwięcznych pustot i śpiewnych głupot:

bo dwukropki nic nie oznaczą,

jeśli po nich nie ma tłumaczeń.

25

Myśl napinam: biceps dwugłowy

i odtrącam was w nagły odrzut

dość niejasnych, łzawych i bzowych,

dosyć przeczuć, wyczuć i odczuć.

Przedwiośnia o smukłych biodrach,

30

życia marcowe znaki

biorę dziś z wami rozbrat

w pion wiosny odtrysłym makiem.

II

Woda, WiosnaCoś już było…

gdzieś… pod…

35

(ziemia skryta

pod trotuarem)

tylko jeszcze kamień jak młot

mały strumyk sobą przywalił —

kamień odwal,

40

głaz zwal,

z innym chwyć się wspólnot obrończych;

byłam — dal,

byłeś — dal,

środkiem miedza i potok złączeń.

45

Nurt rwie się,

jak to nurt —

na złamanie karku szumi:

łąkom — w poprzek,

drzewom — w bunt,

50

w zalecankę śmierci i w umizg,

zawsze wprost,

nigdy w skos,

a raz w górę,

a raz w głąb —

55

tamy w szczapę, w złup, w ścios,

— Waligóra,

Wyrwidąb.

Wyrwidąb, Waligóra

rżną z potokiem za pan brat —

60

waligórom woda: córa,

wyrwidębom potok: swat;

była wiosna, będzie wiosna,

piękne imię dał jej chrzest

— krzyczą świty świtom: zostań,

65

wiosna teraz oto: jest.

Woda, Życie jako wędrówka, Podróżwpłyniemy wkrętem i szturmem rozplutych na pianę przeżyć

w łagodne koryto rzeki, w szeroką głębię uśmierzeń —

zapęd i grzmot, i rozprysk na glob gościnnej połaci

ujmie wola dobroci, spokojna jak ufny pacierz,

70

a potem, jak do matki z oddali… z oddali — syn,

Pracaprzypadnie na klęczkach rzeka pod siwy, stęskniony młyn

(spotyka moje wzburzenie, miasta, niebo i świat,

kształt — bryła — spokój — budowa — cisza — pogoda i ład);

damy ci siłę, młynie, na twe znużone żarna,

75

do miałkich i srebrnych zmieleń pszenicą otyłych ziaren.

10 marca 1934

Przypisy

[1]

rozbrat — niezgoda, niezgodność, rozbieżność, rozejście się. [przypis edytorski]

Close
Please wait...